AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Anna Kulesza-Guśtak, 2017-01-11
Kraków

Język polski, Scenariusze

Scenariusz Przedstawienia :"Wywiad z Fileasem Foggiem."

- n +




„ Wywiad z Fileasem Foggiem” Przedstawienie szkolne na podstawie powieści Juliusza Verne „W 80 dni dookoła świata”


Występują:
Ania
Tomek
Członkowie Klubu (4 osoby)
Fileas Fogg
Jan Obieżyświat
Konsul
Detektyw Fix
Hindus przewodnik

Scena 1

(W pokoju chłopiec Tomek gra na komórce wchodzi koleżanka- Ania.)


Ania: - A ty co siedzisz tak cicho przez cały dzień, aha……znów grasz na telefonie?

Tomek: - No akurat się mylisz, robię zadanie domowe.

Ania: - Aha ….z informatyki czy telekomunikacji?

Tomek: - Z polskiego jakbyś chciała wiedzieć. Muszę napisać wywiad z Fileasem Foggiem. Rozumiesz? Więc daj mi spokój.

Ania: - No wiesz mógłbyś być milszy, mogłabym Ci pomóc.

Tomek: - No tak, tak koniecznie, siadaj…….., wiesz już jestem spóźniony z tym wszystkim, a dodatkowo ……ja nie rozumiem tej lektury.

Ania: - A co tu jest do rozumienia? Nie przeczytałeś całej książki, zabrakło ci czasu, źle to zaplanowałeś, powinieneś się uczyć od pana Fogga.

Tomek : - No wiesz, ten człowiek postanowił okrążyć ziemię w 80 dni i co tu jest dziwnego?

Ania: - A no to, że akcja dzieje się w 1872 roku, mógłbyś wykorzystać ten telefon i zobaczyć, co wtedy się działo na świecie, zamiast grać godzinami w głupiego węża.

Tomek : - A no tak, to może jakoś tłumaczy tą całą wyprawę, dzisiaj wystarczyłby tydzień.

Ania : - A więc pierwsze pytanie?

Tomek : - Dlaczego postanowił Pan wyruszyć w podróż? ( chłopiec patrzy na koleżankę, ponagla ją) No, dlaczego? Zobacz do książki, jak to się zaczyna…

Scena 2

(muzyczka) - skrzypce

Wchodzi Fileas Fogg i Jan Obieżyświat

FF: - A więc jesteś Francuzem i masz na imię Jan, czy tak?

PP: - Tak, proszę pana - Jan Obieżyświat – to przydomek, wciąż bowiem zmieniałem zawody.

FF: - Tak, dobrze. Która u ciebie godzina?

PP: - Jedenasta pięć.

FF: - Spóźnia się …...

PP: - Ależ to niemożliwe, jestem punktualny.

FF: - Zegarek się spóźnia, jest 11.04, A więc od tej chwili, czyli 2 października 1872 jesteś moim służącym. Oto mój rozkład dnia, zapoznaj się z nim koniecznie. Prowadzę uporządkowane życie, nie lubię żadnych zmian.

PP: - Dokąd teraz idziesz, panie?

FF: - Mam spotkanie w klubie, jak zwykle o tej porze, muszę tam być za… (patrzy na zegarek) trzy minuty.

PP: - (Do siebie) Człowiek –mechanizm!

(Muzyczka_



Scena 3

Ania: - No i jak z tym wywiadem?

Tomek: - Dlaczego postanowił Pan okrążyć ziemię w 80 dni? (znowu spogląda na koleżankę) No właśnie …dlaczego?

Ania: - Zaraz się dowiemy (patrzy do książki)……………., a więc są w klubie………

(KLUB)

Klubowicze siedzą czytają gazety i grają w karty: Andrew Stuart, John Sullivan, Tom Flanagan, Gautier Ralph

Flanagan: -A więc, Ralph, jakże z tą historią kradzieży, czytałeś o wczorajszym napadzie na bank Anglii?

Sullivan: - No właśnie, czy natrafiono już na ślad złodzieja?

Ralph :- Na razie nie, ale jestem przekonany, że nie szukamy złodzieja.

Flanagan : - Ha, a więc kimże on jest?

Ralph: - Śmiem twierdzić, że to dżentelmen. Wiele na to wskazuje.

Sullivan: - Kimkolwiek jest, jestem pewien, że zostanie złapany. Policja wysłała przecież swoich inspektorów po całym świecie.

Ralph: - Świat jest wielki, złodziej na pewno umknie.

Sullivan :- Skoro ziemia jest tak bezmierna…

Fogg: - Powiedzmy „była”, teraz, aby ją okrążyć, wystarczy 80 dni.

Stuard: - Teoretycznie ma Pan rację, panie Fogg, ale w praktyce ..

Fogg: - W praktyce tak samo, panie Suart…..

Stuard : -Co za niedorzeczność! Panie Fogg, stawiam zakład, że to się nie uda.

Flanagan : - Ależ to szaleństwo!

Stuard: -Kiedy mówię stawiam zakład, to znaczy że stawiam.

Fogg: - Niech więc tak będzie. Udowodnię, że można odbyć tę podróż w czasie nie dłuższym niż 80 dni, 80 dni dookoła świata! (wstaje)


(Piosenka i taniec całej grupy klubowiczów)


Scenka 4


Ania: - Czyli jakie jest pierwsze pytanie?

Tomek: - Dlaczego przyjął Pan zakład i wyruszył w drogę?

Ania: - Aha, no więc?

Tomek: - Nie wiem, chciał zaimponować kolegom?

Ania : - No tak, tak, ale myślę, że chciał udowodnić też sobie, że potrafi zrealizować plan. Chciał zrealizować swój ambitny, długoterminowy plan.

Tomek : - No, ale musiał trzymać się kalendarza i sprawdzać, ile czasu już wykorzystał.

Ania :- No tak, tak, (patrzą do książki), prowadził notatnik…
(wchodzi Fileas Fogg)

Fileas Fogg notuje w notesie:
„Opuściłem Londyn 2 X o 8.45
Przybyłem do Paryża w czwartek,3 X
Opuściłem Paryż przybyłem do Turynu,
W sobotę 5 X przybyłem do Brindisi i wsiadłem na pokład Mongolii.
W środę 9 X przybyłem do Suezu.
Suma godzin 158,5 suma dni: 6,5.
Teraz postój, a potem popłyniemy z Suezu do Bombaju”

(Stoi detektyw Fix, rozmawia z konsulem)
Fix: - A więc twierdzi Pan, że statek ten nie spóźnia się nigdy.

Konsul: - Nigdy, Panie Fix. Niepokoi mnie, jak rozpozna Pan podejrzanego o obrabowanie banku, skoro mamy tylko jego zewnętrzny opis.

Fix: - Panie konsulu, my agenci mamy specjalny węch, poznam złodzieja choćby był przebrany w dygnitarskie szaty.

(wchodzi złodziej, wypadają mu pieniądze, pomaga mu Fix ,ale nie widzi, że to złodziej)

Konsul: -Statek ma tutaj czterogodzinny postój, potem płynie do Bombaju.

Fix: - A więc przestępca będzie musiał wysiąść.

Muzyczka, wysiadają pasażerowie, jeden podejrzany, rozgląda się, trzyma teczkę, ma tatuaż na ręce, przechodzi jeszcze raz koło Fixa, lecz ten go nie widzi, bo patrzy na Fogga.

(Taniec, piosenka, tańczy podejrzany w kapeluszu, okazuje się, że to jest dziewczyna)


Scenka 5

Tomek: - Jakie może być drugie pytanie, może jakie cechy powinien mieć podróżnik?

Ania: - Pan Fogg nie był typowym podróżnikiem , może raczej badaczem, który sprawdzał w praktyce swoją teorię.

Tomek: -No właśnie, co pomogło mu odnieść sukces?

Ania: -Konsekwencja i cierpliwość, a nawet wytrwałość w raz podjętym działaniu.

Tomek: - Zwłaszcza, że czasem napotykał na przeciwności losu.

Ania: - Zwłaszcza, że czasem kończą się tory ………

(słychać pociąg, Fogg siedzi z Obieżyświatem, siedzą naprzeciwko, nagle pociąg się zatrzymuje, słychać pisk)

PP: - Proszę Pana, tu kończą się szyny!

Fogg: - Co takiego?

Konduktor: - Proszę wysiadać, tu kończymy podróż!

PP: - No i jesteśmy w kropce, dlaczego sprzedano nam bilety?

Fogg: - Przewidziałem to. Mamy dwa dni w zapasie, pójdziemy pieszo.

PP: - O nie, nie, nie, ja coś wymyślę, (rozgląda się). O zapytamy hindusa, może wynajmie nam słonia.

Fogg: - Co?

Wchodzi hindus trzyma w ręku czapkę.

Fogg: - Panie, potrzebujemy wynająć twojego słonia.

Hindus: -O nie, nie, nie.

Fogg: - Zapłacimy 250 funtów.

Hindus: -O nie, nie, nie. Jestem spóźniony….

Fogg: - 500 funtów.

Hindus: - O nie, nie, nie. Ten słoń nie jest do wynajęcia……… ale mogę go sprzedać.

Fogg: - Doskonale, zatem 15 000 funtów.

Hindus: -O nie, nie, nie. Muszę spotkać się z kupcem.

Fogg: - 25 000 funtów ……

Hindus: - O nie, nie ,nie……….. Buduje dom, pan rozumie……..

Fogg: - Zatem 50 000 funtów !!

(PP. mdleje)

Hindus: -Dobrze więc może być 50 000 funtów.

Fogg: - Janie, wstawaj, zapłać mu. (klepie po twarzy zamroczonego służącego) Potrzebujemy jeszcze przewodnika.

Hindus (ubiera czapkę) : -Ja jestem przewodnikiem , to będzie jeszcze 250 funtów za usługę.
Fogg : - Dobrze więc, ruszajmy w drogę…..

(Piosenka i taniec, na końcu piosenki wszyscy zamarzają w bezruchu, wchodzi Tomek i Ania)


Scenka 6

Ania: - (stoi nad Tomkiem, zagląda mu przez ramię) I jak ci idzie, Tomku? Czy ułożyłeś kolejne pytania?

Tomek:- Tak. Zastanawiam się, jakie jeszcze trudności napotkał na swej drodze. Czy opóźniły jego podróż, jak sobie z nimi radził, czy wygrał zakład, który kraj zaciekawił go najbardziej?

Ania: - Hej, spokojnie. Nie wszystko naraz. Widzę, że wiele myślałeś.
Tomek: - Ech, muszę przyznać, że myślenie jest wyjątkowo wyczerpujące… Chyba przyjdzie mi jeszcze raz poprosić cię o pomoc. Czy mogłabyś opowiedzieć, co było dalej.


Ania: - No widzę, że w końcu poważnie zabrałeś się do pracy. Determinacja godna
badacza literatury. Niestety musisz sam się z tym zmierzyć. Tylko ile ci to zajmie?
Jakieś ...........80 dni.

(muzyczka)

Koniec
Zgłoś błąd    Wyświetleń: 0


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0