|
|
Katalog Marzena Rymiszewska Edukacja czytelnicza, Scenariusze Scenariusz montażu poetycko-muzycznego opartego na wierszach K. I. Gałczyńskiego i muzyce J. S. BachaScenariusz montażu poetycko-muzycznego opartego na wierszach K. I. Gałczyńskiego i muzyce J. S. BachaW celu wprowadzenia publiczności w odpowiedni nastrój, należy przygotować: kandelabry ze świecami, portret poety w wyeksponowanym miejscu, obok portretu - na stole przykrytym odświętnym obrusem - tomiki wierszy poety. Potrzebny będzie też magnetofon i płyta z utworami Jana Sebastiana Bacha.Narrator: Klub Biblioteczny działający przy bibliotece szkolnej pragnie przybliżyć Wam poezję Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, która - według muzykologa Józefa Reissa - jest zaczarowaną muzyką. Nikt nie zastąpi poezji Gałczyńskiego, jak każdy wielki poeta pozostanie on zjawiskiem niepowtarzalnym. Ten szczególny rodzaj poezji jest i będzie jedyny w swoim rodzaju. Poezji, która zdobyła j zdobywa coraz więcej miłośników, którą najłatwiej czytać i najtrudniej zdefiniować. Poezja zaczarowana muzyką. I osoba Ech, muzyka, muzyka, muzyka, Spod smyka zielony kurz, Lecą gwiazdy zielone spod smyka. Damy karo, bukiety róż. Ulica jak kwinta napięta, Z latami wzdłuż, cieniami wszerz - I radość na firmamentach Spadająca w usta jak deszcz. Dach śpiewa. Dom śpiewa. Kot wstaje I na młynku do kawy gra A płomyk przed świętym Mikołajem Jak szczerozłota łza. II osoba Tańczy noc, rozśpiewała się Po pagórkach, po kotlinach, Tańczy noc, roztańczyła się W wieńcu z dzikiego wina. Noc jak bas. Księżyc wysoko jak sopran, Gość u chmur ośnieżających drzewa - Zima, zima, Jaka tam zima! Skoro jak majowy słowik śpiewa. Atramentem z serca mojego, Literą rzymską i grecką Wypiszę trzciną na śniegu: Twarz twoja jest jak słoneczko. A wiosną jaskrem wzdłuż drogi. A w lecie - chmurami w lesie. Przeczytają pisanie ptaki. I rozniosą. Po całym świecie. A może i w inny czas, W inne serca i w inne okna, W czyjąś noc sierpniową i brzmiącą jak bas, W księżyc, w księżyc, rozśpiewany jak sopran. Narrator: Poezja Gałczyńskiego charakteryzuje się szczególną melodyjnością.. Poeta często posługuje się metaforą zaczerpniętą ze świata dźwięków i instrumentów, a muzyka Jana Sebastiana Bacha staje się przewodnim motywem wielu utworów poety. Ona to swoim urokiem sprawia, że wiersze Gałczyńskiego wydają się podobne preludiom i koncertom, podobne utworom muzycznym. III osoba U sufitu tyle skrzypiec! Wielki Boże, Skąd skrzypce pod moją strzechą? Nie śpię. Śpiewam. I jest mi tak dobrze Jakbym był pozłacanym orzechem. O, dajcie mi te małe skrzypce, Może na skrzypcach wygram Wiatr i pochyłą ulicę, I noc, co taka niezwykła. Głodne uszy toną w radościach, Jakich nie znał Bach ani jeden - Bo jest szum na superwysokościach, Jakby z nieba nr 7. Ale jeszcze wyżej: nad tym szumem, Nad tym niebem świecącym modro, Nad wieżami i kopułami, Twoich oczu najwyższa mądrość. IV osoba Cóż to za rozkosz błądzić przez pokoje Z Panią Muzyką we dwoje! Jak las jesienny świece w lichtarzach czerwone. To śmieszne, że niektórzy nazwali mnie mistrzem, Mówią, że w mych kantatach zamknąłem niebiosa. Szkoda, że tu nie wszyscy znacie mego kosa, Ach, jakże ten kos śpiewa, jakże ten ptak gwiżdże, Jemu wiele zawdzięczam. I tobie Naturo. Spójrzcie na te niebieskie hiacynty, Na te krzesła z czarnego drzewa, Na te wszystkie złocone sprzęty, Na tę klatkę z papugami, która śpiewa, Na te obłoki jak srebrne okręty, Które wiatr południowy podwiewa. Tak, spójrzcie. To jest moje mieszkanie. Też wspomnienie po Janie Sebastianie. Narrator: Pod wpływem muzyki Bacha, w utworach Gałczyńskiego, ożywia się cała przyroda. Nabiera dla poety szczególnego, niepowtarzalnego ciepła i blasku. V osoba Po niebie płynie moje serce I rozpryskuje się na dachach, Ostatni slogan snuje pająk, Utwory z "Orgelbuchlein" Bacha. I tak idzie się w wiosnę, z głową wzniesioną Wysoko A niebo podfruwa wyżej, pędzi niebo jak wóz -witaj mi, wiosno złota, witaj mi, polna drogo, pachnąca włosami dziewczyn, pięknych pracownic muz. "Kantata myśliwska" Bacha - oto, co grać by trzeba w tym miejscu na sławę dziewczyn, gdyby tak więcej orkiestr, gdyby tak chórów więcej i oper więcej, i nieba błękitnego stokrotniej i miłosnego stokrotniej! VI osoba Zamieć, zamieć na bożym świecie, Na całym świecie zamieć. Śnieg, powiadacie? A cóż wy wiecie, Co to jest zamieć? Strach? A cóż wy możecie poradzić Na taki strach? Na śnieżnej chmurze jak na białym byku pędzi Wesoły Sebastian Bach. Liryka, muzyka coraz to wyższa, Do nieba by się szło. [...] Wszystko, coś stracił, wszystko, coś zgubił, W Bachu, bracie odnajdziesz. Narrator: Piękno muzyki Bacha pozwala człowiekowi inaczej spojrzeć na codzienne, zwykłe ludzkie rzeczy i sprawy. Widziane przez pryzmat muzyki stają się niezwykłe i piękne. Codzienne drobne zdarzenia tworzą urok, czar rzeczywistości. Życie zbudowane jest z małych spraw, wielkie zdarzają się raczej rzadko. Gałczyński wiedział o tym bardzo dobrze. VII osoba Małe rzeczy foremne! Zegar w rogu na ścianie - Małe muzykowanie; Flaszki z atramentami, nuty, z kory czółenka I wy, kawy ziarenka, Kwiat na oknie, sęk w desce, złoty pył nad podwórzem, Wszystkie rzeczy nieduże: Gwiazdka śniegu, listeczek, Wstążki, płomyki świeczek, Wieża w szachach, lis w bajce, wiatr co w drutach brzęczy - Małe, wesołe rzeczy! VIII osoba Tu, gdzie się gwiazdy zbiegły W taką kapelę dużą, Domek z czerwonej cegły Rumieni się na wzgórzu: To leśniczówka Pranie, Nasze jesienne mieszkanie [...] W nocy tu tyle nuceń I śpiewań aż do rana. Księżyc w srebrnej peruce Gra jak Bach na organach I płynie koncert wielki Przez dęby i przez świerki - To leśniczówka Pranie: Nocne koncertowanie. Narrator: Poeta stworzył typ liryki popularnej, o bogatym ładunku emocjonalnym, stojącej blisko rzeczywistości. Często podkreślał w swojej twórczości wartość piękna i sztuki. IX osoba Garniemy się do muzyki, Muzyka to jest nasz festyn, Kochamy trąbki i smyki, Obój, klarnet, klawesyn. Jest w domu lichtarz nieduży Z wysoką świecą szkarłatną, Ona do koncertów służy, Do dżwięków dodaje światło. Ty ją zapalasz w godzinie Muzycznej i płomyk świeci W chwili, gdy z głośnika płynie Koncert Brandenburski Trzeci. Radość jak poważny taniec Przesuwa swój cień po ścianach. I pada świecy pełganie Na twarz Jana Sebastiana. Lipski kantor bardzo mile Uśmiecha się zza oszklenia. Chciałbym wszystkie takie chwile Ocalić od zapomnienia. Narrator: Gałczyński zmarł w roku 1953. W jego twórczości muzyka stanowiła, jak chyba u mało którego współczesnego mu poety, niezwykle ważny element. Muzyka to wręcz główne tworzywo jego poezji: muzycznośc frazy poetyckiej, obrazów, strof. A także sposób budowania wiersza - jak utworu muzycznego. Poezja Gałczyńskiego nie zaginie, dopóki będzie trwać w naszych sercach. X osoba Wybaczcie mi, ludzie, jeśli W tych pieśniach dałem tak mało, Że nie takie niosę pieśni, Jakie by nieść należało; Że tyle tu tych piękności, Ptaków, różnych pobrzękadeł, Złocistości, srebrzystości, Księżyców, Bachów i świateł. Cóż, kocham światło. Promieniem, Jak umiem, wiersze obdzielam. O, gdybym mógł, tobym zmienił Cały świat w jeden kandelabr. Myślę,że po to są wiersze, Ich ruch ku sercu człowieka, By szerzej szła, coraz szerzej Przez kontynenty jutrzenka, Jesteśmy w pół drogi. Droga Pędzi z nami bez wytchnienia. Chciałbym i mój ślad na drogach Ocalić od zapomnienia. Uwagi: W czasie całego montażu cicho gra muzyka Bacha. Po każdym wierszu rozgłaśniamy muzykę przez parę sekund. Połączenie lirycznych, nastrojowych wierszy Gałczyńskiego oraz utworów Bacha wprowadza słuchaczy w stan refleksji, zadumy. Muzyka uwypukla piękno poezji. NARRATOR Klub Biblioteczny działający przy bibliotece szkolnej pragnie przybliżyć Wam poezję Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, która - według muzykologa Józefa Reissa - jest zaczarowaną muzyką. Nikt nie zastąpi poezji Gałczyńskiego, jak każdy wielki poeta pozostanie on zjawiskiem jedynym. Lecz reprezentowany przez niego rodzaj poezji - jak nie istniał w Polsce przed Gałczyńskim, tak zdawał się zaginąć po jego śmierci. Ów jedyny rodzaj poezji, która w równym stopniu podbija najszersze rzesze czytelników, którą najłatwiej czytać i najtrudniej zdefiniować. Poezja zaczarowana muzyką. Lirykę Gałczyńskiego charakteryzuje szczególna muzyczność. Poeta często posługuje się metaforą zaczerpniętą ze świata tonów i instrumentów, a muzyka Jana Sebastiana Bacha staje się przewodnim motywem całego dorobku naszego rodaka. Ona to swoim urokiem sprawia, że poeta poczyna sercem ogarniać osoby bliskie, napotkanych i przychodzących do niego ludzi. Pod wpływem muzyki Bacha ożywia się cała przyroda. Nabiera dla poety szczególnego, niepowtarzalnego ciepła i blasku. Piękno muzyki Bacha pozwala człowiekowi inaczej spojrzeć na codzienne, zwykłe ludzkie rzeczy i sprawy, niesie im radość, daje siłę i moc oraz impuls, by walczyć o przemianę świata. Poeta stworzył typ liryki popularnej, o bogatym ładunku emocjonalnym, stojącej blisko rzeczywistości. Często podkreślał w swojej twórczości wartość piękna i sztuki.
Opracowanie: Marzena Rymiszewska Wyświetleń: 2645
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |