|
|
Katalog Tomasz Szczechowicz Turystyka, Artykuły Wykorzystanie walorów turystyczno-krajoznawczych regionu w pracy z młodzieżą na przykładzie szlaku kajakowego rzeki ObryWykorzystanie walorów turystyczno - krajoznawczych regionu w pracy z młodzieżą na przykładzie szlaku kajakowego rzeki ObryKrajoznawstwo i turystyka stanowią jedną z najbardziej atrakcyjnych i najprzyjemniejszych dla młodzieży form zdobywania wiedzy oraz planowania i realizowania wypoczynku. Dobrze zorganizowane i zrealizowane pozwalają na regenerację sił fizycznych i psychicznych uczniów, wzmacniają ich zdrowie, dostarczając interesujących spostrzeżeń i wrażeń działających pobudzająco i hartująco. Walorem tych zajęć jest konieczność bezpośredniego kontaktowania się ze środowiskiem, co pozwala uczniom na czynienie obserwacji i spostrzeżeń dotyczących pracy ludzkiej, życia świata roślinnego i zwierzęcego oraz formułowania wniosków.Podejmowanie zadań turystyczno - krajoznawczych zmusza do przezwyciężania wielu trudności związanych z wędrówką i przygotowaniem trasy, niesprzyjającym niekiedy warunkom atmosferycznym. Pełne pokonanie pojawiających się trudności daje zadowolenia i satysfakcję, pozwala sprawdzić swoje siły, świadczy o zaradności. W trudnych chwilach na wędrówkach, wycieczkach, spływach młodzież poznaje rolę kolektywu. Turystyczna forma spędzania czasu spełnia doniosłą rolę profilaktyki leczniczej, dając w skutkach lepszą percepcję umysłu i mniejszą podatność na choroby. Usuwa zmęczenie, stwarza wiele możliwości doznawania przeżyć i wzruszeń niezbędnych naszej psychice. Czynniki, które mogą być przesłanką do podejmowania decyzji o przyjeździe na dany teren nazywa się walorami turystycznymi. Mogą nimi być zarówno krajobraz, zabytki, właściwości lecznicze jak i spokój cisza, możliwości rozrywki, życzliwość mieszkańców. Walory krajoznawcze to dobra naturalne i antropogeniczne, które dzięki swemu znaczeniu poznawczemu, patriotycznemu, estetycznemu i dydaktycznemu stanowią przedmiot zainteresowania turystycznego. Krajoznawstwo i turystyka organizowane przez szkoły powinny służyć przede wszystkim następującym celom: - poszerzeniu wiedzy zdobywanej w czasie zajęć lekcyjnych, - rozwijaniu aktywności poznawczej oraz zainteresowań różnymi dziedzinami życia praktycznego, - kształtowaniu zasad świadomej dyscypliny i harmonijnego współżycia w zespole, - upowszechnianiu form aktywnego wypoczynku, kształtowaniu kultury turystyki, sprawności fizycznej, wzmacnianiu zdrowia, - rozbudzaniu zainteresowań tradycjami regionalnymi i narodowymi. Dla osiągnięcia w/w celów działalność krajoznawczo - turystyczna szkół powinna być ukierunkowana, uwzględniając przede wszystkim: - miejsca i obiekty związane z programem nauczania i wychowania o charakterze sprzyjającym ugruntowaniu i poszerzaniu wiedzy w szkole, - krainy geograficzne, parki narodowe, pomniki i rezerwaty przyrody, - miejsca związane z historią naszego kraju, - miejsca związane z działalnością twórców regionalnych i narodowych. Główne funkcje, które turystyka szkolna powinna spełniać to: - funkcja kształcąca, - funkcja wychowawcza, - funkcja rozrywkowa, - funkcja zdrowotna. Całoroczna działalność krajoznawcza szkół obejmuje następujące formy: - wycieczki przedmiotowe, - wycieczki wieloprzedmiotowe, - wycieczki krajoznawczo - turystyczne, - wycieczki i imprezy turystyki kwalifikowanej. Te ostatnie stanowią szczególnie doskonałą okazję do popularyzowania różnego rodzaju form turystyczno - sportowych. Wymagają jednak przygotowania specjalistycznego i od prowadzących oraz kondycyjnego od uczestników. Mogą stanowić jednocześnie doskonałą formę pracy badawczej. Młodzież posługując się metodami zbliżonymi do naukowych zbiera materiały a następnie sporządza opisy, rysunki, wydaje publikacje. Program działalności krajoznawczo - turystycznej stanowiący integralną część planu dydaktyczno - wychowawczego szkoły powinien być omówiony przez Radę Pedagogiczną na początku roku szkolnego. Wydaje się jednak, że duża część szkół nie realizuje tego zadania lub realizuje nieprawidłowo. Wynika to w dużej mierze z braku odpowiedniego przygotowania nauczycieli oraz niechętnego stosunku do tej formy pracy. Nie bez znaczenia jest tutaj też sytuacja finansowa szkół i samej młodzieży. W tym miejscu chciałbym zachęcić do organizowania form bardzo tanich po najbliższych okolicach a przynoszących wiele wrażeń, radości i osobistej satysfakcji dla organizatorów i uczestników. Rajdy piesze, rowerowe, spływy kajakowe, rejsy żeglarskie. Na zakończenie przedstawię opis części szlaku kajakowego, na którym wielokrotnie organizowałem dwu trzy dniowe spływy kajakowe dla młodzieży naszej szkoły - Zespołu Szkół nr 1 w Zbaszyniu. Region Zbąszyńsko - Obrzański należy do najpiękniejszych zakątków turystycznych zachodniej Polski. Posiada on przede wszystkim sprzyjające warunki do kajakarstwa i żeglarstwa. Dobra sieć dróg oraz połączenia komunikacyjne umożliwiają także uprawianie turystyki pieszej i rowerowej. Sławna przeszłości historyczna regionu, wspaniale zachowane fragmenty miast średniowiecznych, cenne zabytki architektury, wreszcie niezwykle urozmaicony krajobraz wpływają na niezwykłą atrakcyjność terenu. Etap Zbąszyń - Rybojady - Międzyrzecz Kajaki wodujemy na J. zbąszyńskim (Błędno) - plaża miejska. Przy wietrze zachodnim lub południowo-zachodnim gdy siła przekracza 6/7 B i słabych umiejętnościach zalecane wodowanie kajaków przy pierwszym moście drogowym w mieście. Trzymamy się lewej strony jeziora. Ujście rzeki z jeziora szerokie łatwe do odnalezienia. Na prawym brzegu zabudowania dużej przystani rybackiej, na lewym stawy hodowlane, jaz. Kajaki przenosimy z prawej strony. Rzeka płynie szerokim korytem, brzegi niegościnne, woda nieco zanieczyszczona. Dopływamy do mostu możliwość zwiedzenia miasta, zakupów. To w tym miejscu istnieje możliwość zwodowania kajaków w przypadku silnych wiatrów. Obra płynie leniwie i tworzy liczne rozlewiska. Po przepłynięciu ok. 4 km mijamy wieś Strzyżewo. Przepływamy pod mostem drogowym (uwaga na pale po poprzednim drewnianym moście). Dobijamy do prawego brzegu. Ostatnie zakupy, poprawa osprzętu. Rozpoczynamy odcinek ok. 6 km bez możliwości łatwego dobicia do linii brzegowej. Po dłuższym czasie wpływamy na zatokę J. Lutol. 169 ha, 4,5m głęb. W przypadku gdy zamierzamy płynąć dalej trzymamy się prawej strony jeziora. Jednak wieś Lutol Mokry to dobre miejsce na biwak. Jeśli planujemy nocleg to na wysokości wyspy spływamy na lewy brzeg płynąc wzdłuż linii brzegowej docieramy do celu. Sołtys dysponuje prywatnym polem namiotowym z małym węzłem sanitarnym i zapleczem kuchennym, miejscem na ognisko. We wsi znajduje się sklep spożywczo - przemysłowy. Właściciele na zamówienie dostarczą ciepłe pieczywo. Po noclegu wyspę opływamy z lewej strony mijamy cypel i wpływamy w koryto Obry. Wypływ rzeki łatwy do odszukania. Na prawym brzegu plaża, zniszczone pomosty, resztki ośrodka ZHP. Proponuję kilka chwil przerwy. Płyniemy wzdłuż średnio-wysokich zalesionych brzegów, następnie pojawiają się rozległe łąki. Wpływamy na Jezioro Młyńskie (85 ha; głeb. 3m). Jezioro silnie wypłycone, lewy brzeg zarośnięty, niedostępny. Brzeg prawy łąkowy, porośnięty laskami z szeroką panoramą widokową. Osiągamy zabudowania Trzciela, kąpielisko, plaża. Wypływamy z jeziora, docieramy do Trzciela gdzie za mostem robimy postój lub ewentualny nocleg na stadionie. Dalszy etap wymaga uzgodnienia z Urzędem MiG celem przepłynięcia przez rezerwat J. Wielkie. Obra płynie leniwie poprzez tereny łąkowe, na brzegach stare, piękne drzewa. Mijamy most drogowy A-2. Kilka przeszkód w postaci połamanych konarów uatrakcyjnia spływ. Wpływamy na Jezioro Wielkie. Płyniemy wyznaczonym czerwonymi bojami szlakiem, z zachowaniem całkowitej ciszy! Jezioro jest silnie wypłycone i zarastające. Niezwykły widok, gdyż płyniemy jakby po łące rozjaśnionej plamkami grzybieni białych. Mijamy wyspy z gniazdami ptactwa wodnego. Wokół kojąca cisza. Wpływamy teraz na Jezioro Rybojadło śr. Głęb. 2.5m. Półwysep porośnięty ładnym lasem oddziela w/w jezioro od J. Proboszczowskiego i J. Głębokiego. Za wsią Rybojady odnajdujemy po lewej wypływ Obry a w części pn. krańca uchodzi strumień, którym możemy przedostać się na J. Wędromierz. Rów ten jest płytki wymaga czasami holowania kajaków, jednakże odcinki te są krótkie i łatwe do pokonania. Trudy przeprawy wynagrodzone zostaną wodniakom kryształowo czystą wodą Jeziora Wędromierz a dalej "Rowem Holendrów" dopłyniemy do J. Chłop, także czystego o dużej ilości miejsc do biwakowania. Natomiast po wpłynięciu z J. Rybojadła w koryto Obry po ok. 2km znajdziemy się przy moście na drodze Pszczew - Trzciel. Miejsce to jest dogodne na zakończenie 2-3 dniowego spływu. Niskie brzegi po obu stronach umożliwiają łatwe podjęcie kajaków. Przepłynęliśmy ok. 23km. Jest super trasa dla początkujących turystów - kajakarzy. Polecam dla młodzieży. Po minięciu mostu drogowego przepływamy przez jaz lub przenosimy kajaki w zależności od poziomu wody. Przygotowujemy się do pokonania dłuższego odcinka rzeki bez żadnych siedzib ludzkich. Nurt rzeki ulega powolnemu przyspieszeniu. Na szlaku występują zakola i starorzecza, pojawiają się urwiska do 8m. Docieramy do Policka, uzupełniamy zapasy żywności. Rzeka meandruje. Przed oczyma przesuwają się obrazy, których nie można zapomnieć. Przepływamy w pobliżu J. Żułwin (43 ha,głęb. 3.5m) bardzo bogatego w ryby, oddzielonego od rzeki szosą do Kuligowa. Przejście pod mostem. Dobre miejsce na biwak. Wracając na szlak Obrzański mijamy zabudowania Żułwina. Nurt rzeki umiarkowany, brzegi łąkowe. Po przepłynięciu ok. 5 km mijamy z lewej strony zabudowania Obrzyc - szpital (w latach 42-45 hitlerowcy urządzili tutaj katownię, w której w ramach eutanazji zamordowali ok.18 000 osób). Docieramy do Międzyrzecza. Przepływamy pod mostem, zatrzymujemy się przy zamku przy ujściu Paklicy. Zwiedzamy zamek, miasto, ewentualny posiłek. To już 55 km spływu. Tutaj możemy spływ zakończyć. Literatura: BielczykZ., Łobożewicz T., lysomirska - Łobożewicz W. "Krajoznawstwo i turystyka dzieci i młodzieży szkolnej" AWF Warszawa 1977r. Horczyński K. - "Wybrane zagadnienia z turystyki i krajoznawstwa". AWF Katowice 1985r. Jakimowicz S., Dubowski A., Rzemieniecki K. - "Wielkopolskie i Lubuskie Szlaki Wodne" Sport i Turystyka. Warszawa 1956r. Kruczek Z.- "Metodyka krajoznawstwa". AWF Kraków 1983r. Łobożewicz T. "Krajoznawstwo i turystyka w szkole" WSiP. Warszawa 1978r. Owsianowski W.Z. - "Odra i jej dopływy" Przewodnik kajakowy. Sport i Turystyka. Warszawa 1976r. Opracowanie: Tomasz Szczechowicz Wyświetleń: 1286
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |