AWANS INFORMACJE FORUM Dla nauczyciela Dla ucznia LOGOWANIE


Katalog

Marzena Krygier
Zajęcia zintegrowane, Scenariusze

Scenariusz obchodów Dnia Wiosny 2004

- n +

Scenariusz obchodów dnia wiosny 2004

Obchody Dnia Wiosny rozpoczynają się tańcem "Poleczka" w wykonaniu uczniów.
Prowadzący:

21 marca to dzień, w którym topimy Marzannę. Jest to początek kalenda-rzowej wiosny. Cała sprawa Marzanny dawnych czasów sięga i niejeden kroni-karz pisał o tym w księgach. Sądzimy, że Marzanna to symbol zimy, bogini zła i śmierci, co całą przyrodę: ziemię, rzeki i drzewa skuwa srogim lodem. Ludzie tęskniąc do ciepła, chcąc się słońcem cieszyć, przyjście wiosny jak mogli, pra-gnęli przyspieszyć. Więc gdy zima tajała, gdy spływały lody, srogą zimę - Ma-rzannę wrzucali do wody. Stąd bierze swój początek panowie i panny piękny polski zwyczaj ludowy - topienie Marzanny! A w tym roku oprócz zwyczajów polskich spróbujemy przybliżyć Wam, choć troszkę zwyczaje krajów europej-skich, które należą do Unii Europejskiej. Przez całą dzisiejszą imprezę będzie nam towarzyszyła muzyka z różnych krajów: Hiszpanii, Francji, Niemiec, Au-strii, Szwecji czy Anglii. Wystąpią też przed Wami znani i lubiani artyści.

Na sceną wychodzi uczennica i recytuje wiersz o wiośnie w tle słychać mu-zykę "Cztery pory roku" A. Wiwaldiego. Na środku sceny siedzi przebrana za Wiosnę dziewczynka.

Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,
wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
lecz zajrzała we wszystkie kątki:
Zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście
poodkurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek,
Powymiatał brudny śnieżek.
Krasnoludki wiadra niosą,
myją ziemię ranną rosą.
Chmury płynąc po błękicie,
urządziły wielkie mycie, a obłoki miękką szmatką


polerują słońce gładko,
aż się dziwią wszystkie dzieci,

że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
tęczę barwnie wymalował,
a żurawie i skowronki
posypały kwieciem łąki,
posypały klomby, grządki
I skończyły się porządki.

Prowadzący:
Budzi się wiosna dookoła, budzą się drzewa, rzeki, kwitną kwiaty, śpiewają ptaki, ożywa cała przyroda i budzą się też...stare samochody, które pochodzą z różnych krajów

Na scenę wychodzą dzieci z Kółka Recytatorsko - Teatralnego z parafrazą wiersza Jana Brzechwy "Na straganie" pt: "Samochody koło Środy". Scena zastawiona jest krzesłami, stojącymi normalnie, bokiem, oparciami w dół. Dookoła leżą porozrzucane stare ablice rejestracyjne, kołpaki itp.

Raz na giełdzie, koło Środy
Rozmawiały samochody:
- Niech się pan pod dach przeniesie.
Pan rdzewieje mercedesie.

- Cóż się dziwić mój hyundaiu,
postawili mnie tu w maju.

Rzecze na to stara mazda:
- Spójrz na lancę! - Jaka Gwiazda!

Ford po brzuszku fiata klepie:
- Jak paluszku? Trochę lepiej?

- Dzięki, dzięki, mój fordziku,
Trochę prychnę - i po krzyku,
Lecz syrenka! Z tą jest gorzej!
Blada, chuda, spać nie może...

Biada, biada
Jęczy łada.

Trabant od toyoty stroni
A toyota wciąż go goni:
- Trabanciku mój czerwony,
czybyś nie chciał takiej żony?

Trabant szybko drzwi zamyka!
- Niech no pani prędzej zmyka!
Autentyczne mam dowody:
Na to jestem wciąż zbyt młody!

Biada, biada
Jęczy łada.

Naraz słychać głos peugeota:
- Ten polonez to idiota!

A polonez się odgryza:
- Zaraz zgniotę tego chmyza!
Przestać mi tu! Koniec swarów!
Niech rozsądzi nas subaru.

- Nie - subaru ledwo dyszy,
Może lepiej mitsubishi?

- Patrzcie! Kto to się tam czołga?
- Aaa! To bardzo stara wołga.

Ale wołga rzecze smutnie:
- Moi drodzy po co kłótnie?
Nie ma o co się i spierać,
Bo każdego z nas rdza zżera.

Biada, biada!
Jęczy łada.
Dzieci schodzą ze sceny, na którą wchodzą teraz uczniowie z różnych klas i prezen-tują piosenkę w języku angielskim

Prowadzący:
Niedaleko złomowiska tuż pod lasem mieszkały sobie pewne myszki.

Na scenę wbiegają uczniowie przebrani za myszki, jedno dziecko za kota. Myszki siedzą przy stolikach jak w kawiarni i popijają kawę. Rozmawiają.

Tuż pod lasem przy kawce
Siedzą myszki na trawce
I wsuwając łakocie
Rozmawiają o kocie.

Podparły się łokciami
Nad pustymi szklankami.
Kelner dolał im kawy.
Temat bardzo ciekawy:

- Żebyś kumo wiedziała:
każdy kot to zakała!
Ledwo byś uwierzyła,
Com ja z kotów nadrwiła.

Moja kumo jedyna,
Dla mnie kot nie nowina!
Śmiech doprawdy mnie bierze:
Kocur? Co to za zwierzę?

- Żebyś kumo wiedziała:
ja trzem kotom, bez mała...
jak się dobrze zasadzę.
To trzem kotom poradzę!

- Moja kumo kochana!
(Kelner nalej szampana!)
Moja kumo jedyna
Każdy kot to dziecina!

Mówi jedna i druga...
A zza krzaka coś mruga...
Czwarta i piąta gada...
Coś zza krzaka się skrada...

Nikt nie widział niw słyszał
Gdy stanęło przy myszach...
Łeb podniosło do góry...
Wyciągnęło pazury...

Kocur straszny bandyta
Biedne myszki pochwytał!
Zżarł biedaczki przy kawce,
Tuż pod lasem na trawce.
Dzieci schodzą ze sceny. Następuje prezentacja znanej piosenki "Panie Janie" w różnych językach. Dzieci grają również na dzwonkach.

Prowadzący:
Z drugiej strony złomowiska była rzeczka, a nad tą rzeczką opodal krzaków mieszkała zgraja ślimaków.


Na scenę wychodzi dwoje uczniów przebranych za ślimaki. Dzieci prezentują para-frazę wiersza Jana Brzechwy "Kaczka Dziwaczka".


Nad rzeką opodal krzaków
Mieszkała zgraja ślimaków,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła złodziejskie wycieczki.

Raz weszły więc do fryzjera.
Ukradły mu kilo sera,
A zaraz potem z apteki
Buchnęły gotówkę i czeki.

Z tym wszystkim poszły do praczki
Wymienić czeki na znaczki.
Kłóciły się przy tym okropnie:
"A niech cię praczko gęś kopnie!"

Żeby to jakoś zakończyć,
Wysłano za nimi list gończy
I wkrótce opodal krzaków
Stał napis - "Skup ślimaków"

Martwiły się inne ślimaki.
Czy los ich będzie jednaki.
Podniosły więc głośny lament
I poszły do skupu same.

Tam w gotowości był kupiec:
"Na obiad można was upiec!"

I piekła kupiec starannie
sprytne ślimaki w brytfannie...

Lecz zdębiał w porze obiadu:
"Ślimaków nie ni śladu!
Zostały mi same buraki...
Takie to były ślimaki!!!
Dzieci schodzą ze sceny.

Prowadzący:
Uwaga, uwaga!!! Oto nadeszła długo oczekiwana przez wszystkich chwila.
Wystąpią przed wami znani i lubiani artyści.

Dzieci śpiewają z playbecu ucharakteryzowane są za znanych artystów: Steffena Mullera (podkład muzyczny z jodłowaniem), IN - GRID, DRUPI, Gipsi Kings, Katy Raban, Leszcze. Dzieci wybrały sobie charakterystycznych


Po tej części następuje wręczanie nagród związanych z konkursami z okazji Dnia Wiosny.

mgr Marzena Krygier
SCENARIUSZ OBCHODÓW DNIA WIOSNY 2004

Obchody Dnia Wiosny rozpoczynają się tańcem" Poleczka "w wykonaniu uczniów.
Prowadzący:

21 marca to dzień, w którym topimy Marzannę. Jest to początek kalenda-rzowej wiosny. Cała sprawa Marzanny dawnych czasów sięga i niejeden kroni-karz pisał o tym w księgach. Sądzimy, że Marzanna to symbol zimy, bogini zła i śmierci, co całą przyrodę: ziemię, rzeki i drzewa skuwa srogim lodem. Ludzie tęskniąc do ciepła, chcąc się słońcem cieszyć, przyjście wiosny jak mogli, pra-gnęli przyspieszyć. Więc gdy zima tajała, gdy spływały lody, srogą zimę - Ma-rzannę wrzucali do wody. Stąd bierze swój początek panowie i panny piękny polski zwyczaj ludowy - topienie Marzanny! A w tym roku oprócz zwyczajów polskich spróbujemy przybliżyć Wam, choć troszkę zwyczaje krajów europej-skich, które należą do Unii Europejskiej. Przez całą dzisiejszą imprezę będzie nam towarzyszyła muzyka z różnych krajów: Hiszpanii, Francji, Niemiec, Au-strii, Szwecji czy Anglii. Wystąpią też przed Wami znani i lubiani artyści.

Na sceną wychodzi uczennica i recytuje wiersz o wiośnie w tle słychać mu-zykę " Cztery pory roku "A. Wiwaldiego. Na środku sceny siedzi przebrana za Wiosnę dziewczynka.

Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,
wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
lecz zajrzała we wszystkie kątki:
Zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście
poodkurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek,
Powymiatał brudny śnieżek.
Krasnoludki wiadra niosą,
myją ziemię ranną rosą.
Chmury płynąc po błękicie,
urządziły wielkie mycie, a obłoki miękką szmatką


polerują słońce gładko,
aż się dziwią wszystkie dzieci,

że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
tęczę barwnie wymalował,
a żurawie i skowronki
posypały kwieciem łąki,
posypały klomby, grządki
I skończyły się porządki.

Prowadzący:
Budzi się wiosna dookoła, budzą się drzewa, rzeki, kwitną kwiaty, śpiewają ptaki, ożywa cała przyroda i budzą się też...stare samochody, które pochodzą z różnych krajów

Na scenę wychodzą dzieci z Kółka Recytatorsko - Teatralnego z parafrazą wiersza Jana Brzechwy" Na straganie "pt:" Samochody koło Środy ". Scena zastawiona jest krzesłami, stojącymi normalnie, bokiem, oparciami w dół. Dookoła leżą porozrzucane stare ablice rejestracyjne, kołpaki itp.

Raz na giełdzie, koło Środy
Rozmawiały samochody:
- Niech się pan pod dach przeniesie.
Pan rdzewieje mercedesie.

- Cóż się dziwić mój hyundaiu,
postawili mnie tu w maju.

Rzecze na to stara mazda:
- Spójrz na lancę! - Jaka Gwiazda!

Ford po brzuszku fiata klepie:
- Jak paluszku? Trochę lepiej?

- Dzięki, dzięki, mój fordziku,
Trochę prychnę - i po krzyku,
Lecz syrenka! Z tą jest gorzej!
Blada, chuda, spać nie może...

Biada, biada
Jęczy łada.

Trabant od toyoty stroni
A toyota wciąż go goni:
- Trabanciku mój czerwony,
czybyś nie chciał takiej żony?

Trabant szybko drzwi zamyka!
- Niech no pani prędzej zmyka!
Autentyczne mam dowody:
Na to jestem wciąż zbyt młody!

Biada, biada
Jęczy łada.

Naraz słychać głos peugeota:
- Ten polonez to idiota!

A polonez się odgryza:
- Zaraz zgniotę tego chmyza!
Przestać mi tu! Koniec swarów!
Niech rozsądzi nas subaru.

- Nie - subaru ledwo dyszy,
Może lepiej mitsubishi?

- Patrzcie! Kto to się tam czołga?
- Aaa! To bardzo stara wołga.

Ale wołga rzecze smutnie:
- Moi drodzy po co kłótnie?
Nie ma o co się i spierać,
Bo każdego z nas rdza zżera.

Biada, biada!
Jęczy łada.
Dzieci schodzą ze sceny, na którą wchodzą teraz uczniowie z różnych klas i prezen-tują piosenkę w języku angielskim

Prowadzący:
Niedaleko złomowiska tuż pod lasem mieszkały sobie pewne myszki.

Na scenę wbiegają uczniowie przebrani za myszki, jedno dziecko za kota. Myszki siedzą przy stolikach jak w kawiarni i popijają kawę. Rozmawiają.

Tuż pod lasem przy kawce
Siedzą myszki na trawce
I wsuwając łakocie
Rozmawiają o kocie.

Podparły się łokciami
Nad pustymi szklankami.
Kelner dolał im kawy.
Temat bardzo ciekawy:

- Żebyś kumo wiedziała:
każdy kot to zakała!
Ledwo byś uwierzyła,
Com ja z kotów nadrwiła.

Moja kumo jedyna,
Dla mnie kot nie nowina!
Śmiech doprawdy mnie bierze:
Kocur? Co to za zwierzę?

- Żebyś kumo wiedziała:
ja trzem kotom, bez mała...
jak się dobrze zasadzę.
To trzem kotom poradzę!

- Moja kumo kochana!
(Kelner nalej szampana!)
Moja kumo jedyna
Każdy kot to dziecina!

Mówi jedna i druga...
A zza krzaka coś mruga...
Czwarta i piąta gada...
Coś zza krzaka się skrada...

Nikt nie widział niw słyszał
Gdy stanęło przy myszach...
Łeb podniosło do góry...
Wyciągnęło pazury...

Kocur straszny bandyta
Biedne myszki pochwytał!
Zżarł biedaczki przy kawce,
Tuż pod lasem na trawce.
Dzieci schodzą ze sceny. Następuje prezentacja znanej piosenki" Panie Janie "w różnych językach. Dzieci grają również na dzwonkach.

Prowadzący:
Z drugiej strony złomowiska była rzeczka, a nad tą rzeczką opodal krzaków mieszkała zgraja ślimaków.


Na scenę wychodzi dwoje uczniów przebranych za ślimaki. Dzieci prezentują para-frazę wiersza Jana Brzechwy" Kaczka Dziwaczka ".


Nad rzeką opodal krzaków
Mieszkała zgraja ślimaków,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła złodziejskie wycieczki.

Raz weszły więc do fryzjera.
Ukradły mu kilo sera,
A zaraz potem z apteki
Buchnęły gotówkę i czeki.

Z tym wszystkim poszły do praczki
Wymienić czeki na znaczki.
Kłóciły się przy tym okropnie:
" A niech cię praczko gęś kopnie! "

Żeby to jakoś zakończyć,
Wysłano za nimi list gończy
I wkrótce opodal krzaków
Stał napis -" Skup ślimaków "

Martwiły się inne ślimaki.
Czy los ich będzie jednaki.
Podniosły więc głośny lament
I poszły do skupu same.

Tam w gotowości był kupiec:
" Na obiad można was upiec! "

I piekła kupiec starannie
sprytne ślimaki w brytfannie...

Lecz zdębiał w porze obiadu:
" Ślimaków nie ni śladu!
Zostały mi same buraki...
Takie to były ślimaki!!!
Dzieci schodzą ze sceny.

Prowadzący:
Uwaga, uwaga!!! Oto nadeszła długo oczekiwana przez wszystkich chwila.
Wystąpią przed wami znani i lubiani artyści.

Dzieci śpiewają z playbecu ucharakteryzowane są za znanych artystów: Steffena Mullera (podkład muzyczny z jodłowaniem), IN - GRID, DRUPI, Gipsi Kings, Katy Raban, Leszcze. Dzieci wybrały sobie charakterystycznych


Po tej części następuje wręczanie nagród związanych z konkursami z okazji Dnia Wiosny.

 

Opracowanie: mgr Marzena Krygier

Zgłoś błąd    Wyświetleń: 1165


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.


BAROMETR


1 2 3 4 5 6  
Oceń artukuł!



Ilość głosów: 0

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.
Dowiedz się więcej.