Katalog

Monika Kierepko, 2011-05-17
Katowice

Język polski, Scenariusze

Scenariusz spotkania wigilijnego

- n +

Scenariusz spotkania wigilijnego

Narrator:
W wigilijny wieczór, kiedy zaświeci pierwsza gwiazdka na niebie nakrywamy stół białym lśniącym obrusem. Na nim ustawiamy różne wigilijne potrawy. Gdy choinka zapłonie blaskiem migocących lampek, stajemy wszyscy zgodnie wokół stołu. Łamiąc się opłatkiem, symbolem wspólnoty, miłości i zgody, składamy sobie życzenia.

Recytator I:
To właśnie tego wieczoru,
Gdy mróz lśni jak gwiazda na dworze,
Przy stołach są miejsca dla obcych,
Bo nikt być samotny nie może.
To właśnie tego wieczoru,
Gdy wiatr zimny śniegiem dmucha
W serca złamane i smutne
Cicha wstępuje otucha.
To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg się rodzi w człowieku.

Narrator:
Dawno temu przyszło na świat Dziecię, a dziś wspominamy jego narodzenie, które przyniosło dla świata zbawienie. Gdy Pan Jezus się narodził w szopce w Betlejem, wielka gwiazda oświeciła jasnym blaskiem ziemię. A Pan Jezus był maleńki – takie dzieciąteczko, nie miał domu, ni kołyski i leżał w żłóbeczku.

Maryja:
Oto moje dziecię w żłóbku narodzone,
W ubogiej stajence na sianie.
Bo nie było dla nas miejsca w żadnym domu.
Dzieciąteczka nikt nie przygarnął.
Na ziemi mrok i wieje wiatr, świat stroi dom w gwiazdkowe dni.
Za progiem noc – narodzenia czas. I śpiewa dzwon kolędowe sny.
Dziś stajnią dom i z siankiem kąt. Dziś chodzi świat przy blasku gwiazd.
Tuli się dziecię do matczynych rąk. Srebrzy się niebo w Narodzenia czas.

Narrator:
Zapaliła się gwiazda promienna na wschodzie i rozbrzmiewa radosna nowina,
Że w ubogiej stajence Bóg się dziś narodził,
Mały Jezus Najświętsza Dziecina.
Niech więc każdy pośpieszy z sercem czystym, gorącym,
Oddać chwałę synowi Bożemu,
Który przyniósł na ziemię radość i pokój,
I zbawienie człowiekowi grzesznemu.

(kolęda Bóg się rodzi)

Aniołowie:
Witaj Jezu na tej ziemi, położony w żłobie,
Witają Cię aniołowie, kłaniają się Tobie.

Anioł I:
Czy nie zmarzły Ci maleńki Twoje święte nóżki?
Jak pozwolisz to ogrzeję je swoim serduszkiem.
Czy nie zimno Ci dzieciątko w Twoje rączki obie?
W moich skrzydłach ciepłe piórko – baw się, ogrzej sobie.

Anioł II:
W żłobie leżysz Jezu mały, w szopce masz mieszkanie,
Ale chciałeś przyjść na ziemię, bo nas kochasz Panie.

Anioł III:
Nim pastuszków pobudzimy, dalej aniołowie,
Niechaj każdy Dzieciąteczku jak je kocha powie.
Ja do Ciebie, mały Jezu, muszę znaleźć drogę,
Gdzie Ty mieszkasz, kto mi powie, w Gdańsku, czy w Krakowie?

Anioł I:
Słucham jak mój zegar bije, lecz nic nie rozumiem,
Może jesteś, mały Jezu, gdzieś w ulicznym tłumie?

Anioł II:
Może jesteś tuż za oknem, gdzie bielutkie listki,
Może się zapytam mamy, mama wie o wszystkim.

Anioł III:
Wiem już dobrze, mały Jezu, gdzie mieszkanie Twoje,
Tam, w Betlejem, dawno temu, a dziś w sercu moim.

(pastorałka Oj maluśki, maluśki...)

Święty Józef:
Witajcie pastuszkowie mili, wyście pierwsi do szopy przybyli.
Spójrzcie na Dziecinę, do was się uśmiecha, wielka to radość dla Niego posiąść wierność waszą.

Pasterz Kuba:
Boże wielki, dziś zrodzony, co na sianku leżysz, przyjmij dziś ubogie dary od twoich pasterzy.
Pasterz Szymon:
Tak się cieszę, Dzieciąteczko, że zostajesz z nami, bo przyniosłem Ci w prezencie koszyk z jabłuszkami.
Pasterz Bartłomiej:
A ja chlebek Ci przyniosłem świeżo upieczony, żebyś głodny nie był Jezu dzisiaj narodzony.
Pasterz Kuba:
Chociaż jesteśmy biedni i dary ubogie, to jak tylko potrafimy, zaśpiewamy Tobie.
(kolęda Pójdźmy wszyscy do stajenki)

Pasterz Kuba:
O! Popatrzcie, do stajenki idą trzej królowie,
Idą w pięknych drogich szatach, w koronach na głowie.

Pasterz Bartłomiej:
Hej! Pasterze! Zróbmy miejsce dla zamorskich króli,
Boże dziecię wszystkich przyjmie, każdego przytuli.
(kolęda Mędrcy świata)

Kacper:
W swoim kraju, hen daleko, słyszałem o Tobie,
Witam Ciebie, Boże dziecię położone w żłobie!
Gwiazda Twoja mnie do Ciebie prosto prowadziła,
Złoto w darze Ci przynoszę, Dzieciąteczko miłe.

Melchior:
Ja przyniosłem Ci kadzidło – wonne i pachnące,
By Cię uczcić Boże dziecię na sianku leżące.

Baltazar:
A ode mnie wonna mirra dla Ciebie zebrana,
Boś z wielkiego nieba przyszedł, aby cierpieć za nas.

Królowie:
Już nie chcemy nosić koron złocistych na głowie,
Gdyśmy w stajni hołd złożyli Dzieciątku – Królowi.

Anioł I:
W noc Bożego Narodzenia chodźcie i wy dzieci,
Do stajenki Jezusowej, gdzie gwiazdeczka świeci.

Anioł II:
Jezus zrodził się wśród ludzi, bo was kocha szczerze,
Cieszcie się jak aniołowie, króle i pasterze.

Anioł III:
Zostań Boziu mym braciszkiem, podzielę się z Tobą wszystkim,
Dam Ci moje klocki lego, dam misiaczka pluszowego,
Dam zabawki, dam słodycze, babcię, dziadka Ci pożyczę,
Podzielę się mamą, tatą, bądź braciszkiem moim za to.

(kolęda Do szopy)
Do szopy dziatwa bieży,
Do szopy, bo tam cud.
Syn boży w żłobie leży,
By zbawić ludzki ród.
Śpiewajcie wszystkie dzieci,
Śpiewajcie wszyscy wraz,
W Betlejem gwiazda świeci,
Dzieciątko woła nas.

Afrykańskie dzieci:
Z dalekiej Afryki tutaj przybywamy,
Ofiarować chcemy wszystko to, co mamy.
Przyjmij, Jezu, dary z naszego kraju,
Smaczne owoce takie jak z Raju.

Azjatyckie dzieci:
Do nas również dotarła radosna nowina,
Że Panna czysta porodziła syna,
Więc my tu śpiesznie przybyliśmy,
Ryż z pola rankiem zebraliśmy,
Który Panu naszemu w darze dajemy.
Za to, żeś jest z nami Jezu szczerze dziękujemy.

Dzieci Oceanii:
Przypłynęliśmy z dalekiej Oceanii,
Do Zbawiciela i Najświętszej Pani.
Przyjmij Jezu bukiet kwiatów z naszych pięknych łąk,
A nam daj błogosławieństwo z twoich świętych rąk.

Maryja:
Dziękujemy wam bardzo – przyszliście z daleka,
Moje dziecię maleńkie na każdego czeka.

Anioł III:
Niezliczone gwiazdy i księżyc na niebie,
A tu Jezu nowi goście przybyli do Ciebie.

Dzieci indiańskie:
Z dalekiej prerii, z wioski indiańskiej,
Gdzie słyszeliśmy pieśni niebiańskie.
Niech i nasz podarek zostanie przyjęty,
Bo nie może marznąć nasz Zbawiciel święty.

Anioł I:
Nad stajenka gwiazda świeci,
I powoli do niej idą europejskie dzieci.

Dzieci z Europy:
Podareczków to nie mamy, bo my dzieci małe,
Szczere, czyste, kochające,
Przyjmij serca całe.
Każde serce, Jezu drogi, tak się ładnie świeci,
Bo w nim dobre są uczynki od malutkich dzieci.
W dzień Twojego narodzenia weź je Jezu mały
I spraw, aby te serduszka zawsze Cię kochały.
Pokłoniliśmy się Bogu, zaśpiewali skocznie, teraz cicho odejdziemy, niech dziecię odpocznie.

Recytator:
Przenikliwa białość śniegu razi oczy,
Słońce na turkusowym niebie i mróz szczypiący w policzki.
Zaspy, szybko zapadający zmierzch.
Zanika daleko dźwięk kolędy,
Oddala się coraz bardziej w pamięci szopka, choinka,
Cichną kroki trzech mędrców...
Wraca powszedni dzień:
Praca, ciężkie poranne wstawanie,
Spóźnione autobusy, śliskie chodniki i ciężkie torby z zakupami.
Wraca dzień powszedni?
Zima wkrótce się skończy, przylecą ptaki,
Słońce stopi śnieg i skróci wieczory.
Uwierz.
Przecież gwiazda cały czas na niebie czeka i idzie wraz z tobą.
Jest tam ,gdzie trzeba.
Jest tam, gdzie ja dostrzeżesz.
Jest tam i wtedy...
Gdy będziesz gotów, ruszy z tobą w drogę.
Tylko nie bój się jej dostrzec,
Choć mróz, noc i nieprzebrana dal...

(piosenka Jest taki dzień...)

Wyświetleń: 987


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.