Katalog

Adam Górski, 2011-10-28
Giżycko

Pedagogika, Scenariusze

Sekunda - scenariusz a la jasełka

- n +

Scenariusz- Sekunda

Akt I
(w tle rozbrzmiewa Kolęnda- „Bóg się rodzi moc truchleje”, następuje zgrzyt winylowej płyty, następuje muzyka Eminem’a z 8 mili)
Na scenę wchodzi rozbujany chłopak w dresie (stylizacja na „gangsterkę”) ze złotym wielkim krzyżem na szyi)

- Chłopak – Co jest kurcze blade, o tak siedzicie kurz zbieracie, a może na miłość wielką czekacie…Oto jestem (z uśmiechem)

Na ławce siedzą dwie lekko struchlałe dziewczyny
- Dziewczyny- Jasne (z przekąsem). Po prostu rozmawiamy ze sobą i z Bogiem

- Chyba ze mną.:) (pręży muskuł) A jak do tego tam (palec ku górze) To ręce składać i na kolanach do kościoła biegiem marsz (z palcem wskazującym w kierunku widowni)

- Dziewczyny – Nie musimy bo kościół to My a Bóg jest wszędzie

- Chłopak- Taaaak (z powątpiewanie) na ławce przed monopolem (pauza). O właśnie a propos, bo suszi i mnie wysuszi .
Idzie w kierunku sklepu. Po chwili zawraca się robi krok w kierunku dziewczyn.
- Chłopak – Acha. Fajny mam gadżet (bierze krzyż w rękę kieruje w stronę dziewcząt)
- Ty chyba nie wiesz co to jest…
Chłopak macha ręką wchodzi do sklepu
Po chwili wraca, na progu bierze duży łyk piwa, zgniata puszkę wyrzuca na bok

- Chłopak- To nara laski…chyba, że chcecie może na jakąś przejażdżkę…znam kilka fajnych miejsc gdzie można się zatrzymać (podśpiewując)
- Dziewczyna – Chyba Cię pogięło . Oddawaj kluczyki
- Chłopak- Bo co zadzwonisz po tatusia (io io naśladuje dźwięk syreny policyjnej)
- Dziewczyna- Nie idioto nie chcę, żebyś się zabił
- Chłopak- Daj spokój i tak jadę do domu, … prawie. Zresztą jestem przecież nieśmiertelny
(pokazuje ślad po nożu). Nara
- Dziewczyna- Czekaj
Chłopak wsiada zatrzaskując drzwi auta. Włącza radio w którym leci utwór „Sekunda” Rahima (do bach i poleciały głowy – domontowany fragment dźwiękowy wypadku)

Akt II
Ciemno (ew.) kurtyna

Diabeł- Co następny Kubica, ciekawe czy podpisał zgodę na pobranie organów. He He. Może ktoś inny,… mądrzejszy skorzysta z danej mu szansy (zaciera ręce pochyla się nad chłopakiem, chce go chwycić)

Anioł – Czekaj, czekaj, jeszcze nie umarł (odpycha nachylonego nad nim diabła). Każdy może popełnić głupotę.

- Diabeł – Tak (z powątpiewaniem). Tylko, że nawet ta jedna może być jego ostatnią…głupotą
Oboje odchodzą na bok, do chłopaka podchodzi ratownik medyczny, zaczyna go reanimować

- Anioł- Dajmy mu szansę
- Diabeł – Nie
- Anioł – Dajmy
- Diabeł – Nie… Auuu
Anioł zdziela czymś Diabła

Serce bije (może być nagranie). Chłopak się budzi.
- Ratownik medyczny- Mamy go. Nosze.
Wynoszą chłopaka (ratownik + ktoś)

Akt III
Chłopak w szpitalu leży (obok choinka w doniczce) słucha coś, ogląda
Dzwoni telefon. Odbiera telefon od dilera. Nic nie mówi

Diler- (głos męski)- Się ma Rajder, zajebista jazda, ty rzeczywiście jesteś nieśmiertelny, prędzej to drzewo, w które przywaliłeś uschnie niż ty się przekręcisz. Ale dobra my tu gadu gadu a tu robota czeka. Koniec plażowania. Mogę Ci podrzucić trochę towaru na rozruch. A może cosik utargujesz w tym szpitalu. Tam tyle potrzebujących. Co…?

Chłopak- Spadaj. Odkłada telefon

W międzyczasie przychodzą dziewczyny z ławeczki. Stają naprzeciwko chłopaka. Nic nie mówią. Chłopak powoli promienieje.
Z głośnika leci utwór "Sekunda" Rahima (ostatnia zwrotka do końca)



Akcesoria:
- Krzyż na łańcuchu pomalowany na złoto
- Duży znaczek Volkswagena (przyczepiona do oparcia krzesła, chłopak siada odwrotnie na krześle, na siedzisku znajduje się kierownica)
- Kierownica do auta
- Tablica sklep (na dole alkohole)
- strój ratownika (może być fartuch kucharski z namalowanym czerwonym krzyżem)
- choinka w doniczce
- telefon komórkowy np. z kartonu
- Dres
- Krzesło
- Radiomagnetofon
- Puszka po piwie
- Kluczyki
Akcesoria diabła i anioła
Parawan
Ławeczka albo 2 złączone krzesła (na miejscu)
Wyświetleń: 1207


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.