|
|
Katalog Grażyna Stanek-Czerny, 2013-09-18 Sosnowiec Filozofia i etyka, Artykuły MISJA WYCHOWAWCY W PROCESIE SAMOWYCHOWANIASzkoła katolicka , z racji swoich założeń, statusu i charakteru traktuje wspieranie rozwoju osobowego jako główny cel swojego działanie, opierając swój program na personalizmie chrześcijańskim(…) W świetle wiary dojrzewanie osobowe jest dojrzewaniem do pełnego człowieczeństwa, spełniającego się ostatecznie w dążeniu do świętości (…) Praca w szkole katolickiej jest wyzwaniem. Jako nauczyciel od kilkunastu lat staram się realizować misję, której głównym celem jest służba młodemu człowieku w kształtowaniu jego indywidualnej osobowości, wzrastaniu poczucia wartości jego wyjątkowości i godności bycia człowiekiem. Zgodnie z tym, co powiedział Jan Paweł II , pierwszym i podstawowym zjawiskiem kulturowym jest sam człowiek, duchowo dojrzały, czyli człowiek w pełni wychowany . Dlatego też w swojej praktyce zawodowej staram się nie ukierunkowywać jedynie na samo kształcenie, lecz zwracać w stronę kształtowania osobowości, tego ludzkiego "ja" w młodym człowieku. Według koncepcji Karola Wojtyły wychowanie to ukierunkowanie osoby w stronę samowychowania, które opiera się na wolnym wyborze rozpoznanego dobra. Katolicki wychowawca ma za zadanie uświadomić wychowankowi kim jest i jaką wartość stanowi. Ukazać mu jego młodość jako bogactwo nie tylko wyborów ale przede wszystkim możliwości odkrywania swych indywidualnych właściwości i uzdolnień. Szkoła katolicka jako miejsce umożliwiające realizację planu rozwoju indywidualnej osobowości człowieka przez wskazywanie wzorów, kontakt z autorytetem , ma pomagać uczącym się w doskonaleniu siebie , by bardziej byli ,a nie tylko mieli. Człowiek jest osobą stająca się poprzez dobro i zło w nim realizowane . Człowiek jest wartością sama w sobie lecz nie można zrozumieć jego egzystencji, samorealizacji bez odniesienia do Boga. Młody człowiek poszukuje drogi tej samorealizacji i nawet bez świadomości celu owych poszukiwań szuka Boga. Stworzony na wzór i podobieństwo Stworzyciela odbija w swoim jestestwie jego świętość, nie może urzeczywistnić swojej egzystencji bez Boga. „To wszystko, czym człowiek - tkwiąc w świecie - przerasta świat w samym sobie, tłumaczy się obrazem i podobieństwem Boga, które wpisane jest w istotę ludzką od początku. I to wszystko, czym człowiek przerasta świat, nie tylko uzasadnia pytanie o życie wieczne, ale czyni je wręcz nieodzownym” . „Św. Augustyn pisze: niespokojne jest serce moje , póki nie spocznie w Tobie. To niespokojne serce oznacza, że miedzy jedną a drugą formą życia nie ma przeciwieństwa, owszem, zachodzi głęboka spójność. Do samej genealogii osoby stworzonej na obraz i podobieństwo Boga należy to, że uczestnicząc w Życiu Bożym bytuje ona dla ‘siebie samej’ i urzeczywistnia siebie.” Współczesny świat w swoich osiągnięciach cywilizacyjnych, wypełniając młode umysły dążnościami technicznymi i materialistycznymi, nie jest w stanie zaspokoić tego wrodzonego pragnienia odkrycia istoty istnienia. Wypełnianie zadanego sobie planu na życie stawia pytania o sens, dobro i zło ,prawdę. Kim jestem i jak mam realizować samego siebie, gdzie i w jakiej formie spełnię się jako jednostka niezależna i ukształtowana? Człowiek jako osoba, jako podmiot swojego człowieczeństwa i działania ma świadomość swojego „ja”. Lecz „ja” szuka dopełnienia, samorealizacja nie zaspokaja potrzeb relacji , „ja” w pełni dojrzewa w możliwości otwarcia na drugie „ja”. Osoba bowiem urzeczywistnia siebie samą w relacji do innych osób oraz w odniesieniu do wspólnego dobra. W aspekcie tego urzeczywistniania młody człowiek podlega procesowi rozwoju, formacji, kształtowania umiejętności dokonywania wyborów. Rolą nauczyciela jest wspomaganie tego rozwoju przez dostarczanie wiedzy, stymulowanie rozwoju umiejętności poznawczej, stwarzanie warunków do samodzielnych poszukiwań oraz budowanie atmosfery wsparcia. „ Pedagog przyjmuje w tym procesie rolę osoby życzliwie i z pełnym szacunkiem dla wychowanka instruującej go, kierującej , współdziałającej i towarzyszącej w dążeniu do prawdy, modelującej sobą, odwołującej się przede wszystkim do dialogu, do wiarygodnych źródeł i przykładów, zachęcającej do pracy nad własnym rozwojem, stanowiącej przykład sobą.” W relacjach uczeń-rodzic -nauczyciel ten ostatni staje się bardziej obserwatorem niż kierownikiem, osobą inspirującą proces samowychowania przez wskazanie kierunków i narzędzi do samorealizacji wychowanka, które dopełnia działania wychowawcze rodziny i szkoły. ”Program wychowawczy oparty na koncepcji, która angażuje dogłębnie osobę, może być realizowany tylko przy świadomym i wolnym udziale tych wszystkich, którzy w nim uczestniczą. nie może być nikomu narzucony.” Godność wychowanka domaga się świadomego i dobrowolnego uczestnictwa w procesie wychowawczym. Świadomość rodzi odpowiedzialność która przez umiejętność rozpoznawania prawdy i dobra owocuje w procesie samowychowania. Rodzi się umiejętność krytycznej oceny i wartościowania. Młody człowiek wzrasta od naśladownictwa do umiejętności decydowania o wyborze. „Każde wychowanie , jeśli nie ma być manipulacją, musi być w swej istocie wychowaniem do wartości, najpierw podsuwanych z pomocą dorosłych, a potem coraz bardziej samodzielnie odkrywanych i dobrowolnie wybieranych, uznawanych w poczuciu wynikających z tego wyboru powinności.” Zadaniem katolickiego wychowawcy jest ukierunkowanie młodego człowieka na umiejętność samodzielnej oceny wartości moralnych według prawego sumienia, by przez osobiste przyjmowanie tych wartości mógł pełniej poznawać Boga. Nauczyciel jako przewodnik przeprowadza przez trudności w kształtowaniu umiejętności przezwyciężania zewnętrznych uwarunkowań zakłócających proces wzrastania w wartościach chrześcijańskich. Nie jest to zadanie łatwe w rzeczywistości nasyconej materializmem i konsumpcjonizmem. Trzeba posiadać umiejętność kompetentnej reakcji na oddziaływania, jakie owa rzeczywistość wywiera na młodego człowieka, tak, by nie narzucać swojego światopoglądu lecz roztropnie ukierunkowywać wychowanka na zdolność dokonywania wyboru dobra. „ …wychowawca musi trzymać się specyficznej drogi pedagogicznej, która z jednej strony precyzuje dynamikę rozwojową ludzkich sprawności, z drugiej zaś kształtuje w młodzieży warunki do udzielenia swobodnej i stopniowej na nią odpowiedzi.” Taka postawa wymaga dialogu wynikającego z wzajemnego zrozumienia i szacunku. Formowanie indywidualnej jednostki ludzkiej jest jednocześnie procesem uspołecznienia, gdyż młody człowiek przygotowuję się do życia w relacjach jako członek społeczeństwa, grupy społecznej, rodziny. Wychowanie skutkuje niejako włączeniem młodej osoby w struktury społeczne. Katolickie wychowanie przede wszystkim ma na celu ukierunkowanie dojrzewania świadomości ucznia jako osoby zdobywającej umiejętności rozpoznania obiektywnego dobra i będącej odpowiedzialną za moralne wybory . Celem pedagogicznym jest więc kształtowanie postaw świadomych i odpowiedzialnych. Chrześcijaństwo implikuje proces kształcenia nie tylko jako rozwój intelektualny ,ale również duchowy i moralny. Dlatego też praca nauczyciela zorientowana na osobę ucznia bardziej niż na jego osiągnięcia wzmacnia zaufanie i otwartość wychowanków. Uczeń jest tajemnicą która powoli pozwala się odkryć jeśli w procesie budowania relacji ze swoim nauczycielem nie zderzy się z osobowością apodyktyczną, projektująca na niego własne doświadczenia, krępującą. Nie nauczyciel jest tutaj sprawcą, jego misję przyrównać należy raczej do działalności apostolskiej, w której pozwala on na wejście Boga we własne działanie stając się przewodnikiem w procesie autorealizacji, rozmnażania talentów, wypełniania powołania które wychowanek odkrywa w sobie. Podsumowując przytoczę słowa Jana Pawła II: „Kościół katolicki nie może się ograniczać do formacji umysłowej młodych pokoleń (...) Pierwszoplanowa misja szkoły katolickiej polega bowiem na wychowywaniu mężczyzn i kobiet, którzy w przyszłości będą umieli oddawać swoje najlepsze zdolności dla dobra społeczeństwa i Kościoła (...) Nauczyciele i wychowawcy mają nie tylko zapewnić uczniom wysokiej jakości wykształcenie, ale winni też wpajać wartości moralne i duchowe o fundamentalnym znaczeniu w życiu każdego człowieka, a także być świadkami Chrystusa, jako źródła i centrum wszelkiego życia (...)” Wyświetleń: 748
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |