|
|
Katalog Lidia Sikora, 2019-06-18 Barłożno Język polski, Scenariusze Mama – mój AniołScenariusz montażu słowno – muzycznego z okazji Dnia Matki pt. „Mama – mój Anioł” opracowanie Lidia Sikora SCENA1. TEATR CIENI ( MELODIA) Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga: - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne? - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą. - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym? - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy. - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie? - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić. - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą? - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić. - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni? - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem. - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział. - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie. W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało: - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła. - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU". WIERSZ 1. Powiedz, mi Mamo, jak to było, Gdzie znalazłaś mnie, gdzie byłam, Jak to nam się przytrafiło, że świat dla mnie wymyśliłaś. Czy wiedziałaś to od razu, że Ty będziesz moją mamą, Powiedz Mamo, jak to było, jak to nam się przytrafiło. Powiedz, Mamo, jak to było, zanim chciałaś mnie odnaleźć, Czy w ogóle mnie nie było, czy mój świat nie istniał wcale? Czy wiedziałaś to od razu, że Ty będziesz moją mamą. Powiedz Mamo, jak to było, jak to nam się przytrafiło. WIERSZ 2. Dziękuję ci, że tak troskliwie nosiłaś mnie pod swym sercem, ochraniając w najbardziej ukrytej fazie życia. Że urodziłaś mnie do niezależności, że przyjęłaś mnie z radością. Dziękuję ci za to, że dałaś mi życie, i dzięki temu mogę wpatrywać się w potężne morskie fale rozpryskujące się o brzeg, wsłuchiwać się o świcie w śpiew ptaków, zanurzać ręce w górskim potoku, wdychać zapach trawy po deszczu i kosztować świeżego chleba. SENTENCJE Jan Paweł II powiedział: „Macierzyństwo zawiera w sobie od samego początku szczególne otwarcie na nową osobę. Ono właśnie jest udziałem kobiety. W otwarciu tym, w poczęciu i urodzeniu dziecka kobieta odnajduje siebie przez bezinteresowny dar z siebie samej” PIOSENKA „Mamo, moja żywa kołysko”1. Zwrotka TEATR ŻYWEGO PLANU SCENA 2. PANTOMIMA( MELODIA) Narodziny dziecka(rodzice się cieszą) Nocne wstawanie (zmęczenie, niewyspanie) WIERSZ 1. Matka przygląda się swojemu nowo narodzonemu dziecku z pewnym lękiem, bo myśli sobie, że jest ono takie malutkie, takie zależne, pełne tajemnic i możliwości. Lecz matka jest przekonana, że dzięki miłości pozna je dokładnie. I tak się dzieje. Chociaż dokonuje się to przez radości i kłopoty, które przerastają matczyne wyobrażenia. Ona jakoś odnajduje w sobie siłę i mądrość, o których istnieniu nie miała dotąd pojęcia. Jakoś tak cicho, bez narzucania się zostaje podporą życia swojego dziecka. WIERSZ 2. Bóg ci powierzył cud swego stworzenia, W ręce twe oddał kruszynę człowieka. Co z nim uczynisz? – Los jego istnienia W twojej jest ręce, twej decyzji czeka. Patrzysz w zadumie i z wzruszenia łzami Na tych niebieskich, jasnych oczu dwoje, Na ten różowy policzków aksamit, Piąstki bezradne, ciemnych włosiąt zwoje. Słyszysz, jak serce jego równo bije, Z drżeniem pojmujesz rzecz wielką, tajemną, Że przecież dziecię twoje w sobie kryje Rzecz najcenniejszą – duszę nieśmiertelną. Tak, dusza dziecka w twych rękach spoczywa, Chroń ją jak perłę, nad wszystko cenniejszą, Piastuj ją, kształtuj…ona wiecznie żywa, Niechaj rozkwitnie w różę najpiękniejszą! Chroń ją od grzechu niszczącego tchnienia, Pilnuj, by świat jej swym złem nie wypaczył. Bóg ci powierzył cud swego stworzenia, Matko, o matko, czy wiesz co to znaczy? SENTENCJE Otrzymałaś największe powołanie – stać na straży domowego ogniska, strzec życia i wiary. Mama to miękkie ręce, mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność. Coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie PIOSENKA ”Mamo, moja żywa kołysko..” 2 zwrotka SCENA 3. MELODIA PANTOMIMA (dziecko bawi się ,choroba dziecka, dziecko odrabia lekcje). WIERSZ 1. MIŁOŚĆ MATKI Pamiętam Ci pełną uśmiechu Gdy dzień mnie budził wesoły Ciepłe słowa mówione w pośpiechu Zanim rankiem biegłem do szkoły Trzymałem Cię mocno za rękę Nim spać się kładłem wieczorem Czasem cichą nuciłaś piosenkę Wierzę w Ciebie – szeptałaś z uporem. Teraz mamo na pewno to wiem To z miłości wstawałaś o świcie. Modliłaś się ze mną przed snem By od złego obronić me życie. Miłość mamy tak inna jest Tak po prostu jedyna na świecie Pamiętam Twój każdy gest Pamiętam jak umiem najlepiej. WIERSZ 2. ZMARTWIENIE Mama usiadła przy oknie. Mama ma oczy mokre. Mama milczy i patrzy na ziemię. Pewnie ma jakieś zmartwienie… Zrobiłam dla niej talerzyk, a ona wcale nie patrzy Przyniosłam w złotku orzecha A ona się nie uśmiecha. Usiądę sobie przy mamie, Obejmę mamę rękami I tak jej powiem na uszko: „Mamusiu, moje jabłuszko! „Mamusiu, moje słoneczko!... Mama uśmiechnie się do mnie i powie: „moja córeczko”. WIERSZ 3. Mamo Za Twoje noce nieprzespane Za Twoje oczy wypłakane Za Twoją miłość i staranie I w chorobie czuwanie Tobie mamo za Twój uśmiech Poprzez łzy – dziękuję Ci. SENTENCJE Dla dobra dziecka matka zejdzie nawet do piekieł, by ono znalazło odrobinę nieba tu na ziemi. Nie jestem zwykłym dzieckiem, jestem miłością twojego życia. Mój płacz nie przeszkadzał ci – oznaczał, że czegoś potrzebuję. Porozrzucane zabawki po całym pokoju nie były dla ciebie bałaganem – oznaczały, że dobrze się bawię. Kiedy cię obejmuję i mówię, że cię kocham, nie znaczy to, że się podlizuję. Po prostu cię kocham, tak jak ty kochasz mnie. PIOSENKA „Kocham cię, ti amo, SCENA 4. MELODIA(Enrico Marconi) Nastolatka( kłótnia z matką, bunt, opuszczenie domu, powrót, przeprosiny) WIERSZ 1. Wytrzymywałaś ze mną w chwilach buntu, Kiedy nic nie miało sensu, Nic nie było warte zainteresowania. Nie przestawałaś wierzyć, Że pewnego dnia wyjdę z tej mgły I na pewno odnajdę słońce, I rzeczywiście tak się stało. WIERSZ 2. Mamo, ty cierpliwie znosiłaś moje humory, Prowokacje, lenistwo ,bunt i złość. Całą gamę wybryków, które dziecko obmyśla, Aby zobaczyć na jak wiele może sobie pozwolić. Ty jednak nigdy nie przestawałaś mnie kochać. Jak to możliwe nie wiem – mamo. WIERSZ 3. Dziękuję Ci Mamo, za twe gromkie besztanie, Wybuchy gniewu i wymówki, które ściskały mi serce. Wszystko załatwiałaś od ręki, Bez żadnych zapowiedzi kary, Która ma dopiero nadejść. Koniec. Zrobione. Skrucha przyjęta. Szeroko otwarte ramiona. Uściski. I znów powracał spokój. SENTENCJE Dzięki tobie czuję się chcianym dzieckiem, potrzebnym i wartościowym człowiekiem. Zawsze dopasować potrafisz swoje życie do mojego i dlatego miałam poczucie, że nie ma dla ciebie nic droższego na tym świecie niż twoja miłość do mnie, twoje bezwarunkowe oddanie. Moja mama dała mi życie, dom, miłość, pożywienie. Opiekuje się mną dba o mnie, jest ze mną w najgorszych chwilach mojego życia. Pociesza mnie, nigdy mnie nie opuszcza, kocha mnie pomimo wszystko. PIOSENKA KAI PASCHALSKIEJ „ Dla mojej Mamy” ZAKOŃCZENIE NARRATOR Czy istnieją słowa, którymi moglibyśmy wyrazić swoją wdzięczność? RECYTATOR Za to Mamo, że noc w noc czujnie strzeżesz Kolorowych i spokojnych mych snów. Za to Mamo, że Ci zawsze mogę Wierzyc. Za to, że rozumiesz mnie bez słów, Cóż Ci dzisiaj mogę dać Najdroższa Mamo? - po jednym kwiatku za każdą nieprzespaną noc, - po jednym za każde zmartwienie, - po jednym za płynące z Twych rąk ukojenie, - za każdą Twoją zmarszczkę – jeden kwiat, - i jeden za każdy siwy włos, - pod nogi by Ci trzeba rzucić cały świat, - wszystkie kwiaty na ogromny stos(wchodzi dziecko z bukietem kwiatów) Narratorzy Kim chciałbyś zostać? – zapytała pani nauczycielka Krzysia. – Strażakiem – odparł Krzyś. – A ty, Zosiu? – Pielęgniarką! – A ty, Olu? – Fryzjerką. – Ja najbardziej chciałabym być mamą – odpowiedziała Kasia i dodała: najlepiej być mamą. Kochane Mamy, w Dniu Waszego Święta pochylamy się wspólnie nad tajemnicą macierzyństwa. Niech nasza wdzięczność i przeświadczenie, że najlepiej być mamą towarzyszy nam nieustannie. Życzymy Wam dziś zdrowia radości, siły w wychowywaniu swoich pociech. W darze przyjmijcie jeszcze jedną piosenkę w wykonaniu uczniów klasy IV(„Jesteś, Mamo, skarbem mym”) a także wykonane przez nas upominki. Opracowałam na podstawie dostępnych utworów i tekstów. Lidia Sikora Wyświetleń: 0
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |