|
|
Katalog Renata Klimaszewska Język polski, Scenariusze Lokomotywa wakacyjnaLokomotywa wakacyjnaInscenizacja w oparciu o wiersz Juliana Tuwima, tekst wiersza trochę zmieniony, dostosowany do sytuacji - zakończenie roku szkolnego i zbliżające się wakacje. Wykonawcy: aktorzy teatrzyku szkolnego "Supełek" przy SP im.H.Ch.Andersena w Karsku. Autor scenariusza - Renata Klimaszewska, wychowawczyni klasy IVa i opiekunka "Supełka".Osoby: Zawiadowca stacji - chłopiec z " lizakiem" w ręce, w czapce konduktorce, Palacz - chłopiec umorusany węglem, ubrany na czarno, z łopatką w ręce, Lokomotywa wakacyjna - czterech chłopców stojących jeden za drugim, ubranych w jednolite stroje, Dzieci tworzą wagony jak w zabawie w ciuchcię, Most - też tworzy dwoje dość wysokich dzieci, stoją naprzeciw siebie trzymając się za ręce uniesione nad głowami, Drogowskaz - tworzy jedno dziecko trzymając ręce rozłożone w bok, może mieć napis WAKACJE na jednej ręce, a na drugiej SZKOŁA, Dekoracja nie jest konieczna, może to być tylko napis WAKACJE na dowolnym tle. Ustawiamy na scenie Most i Drogowskaz. Scena 1 Po lewej stronie sceny stoi lokomotywa, obok niej Palacz. Wchodzi Zawiadowca i wskazując lizakiem lokomotywę, mówi do widzów: Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa - Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Lokomotywa odzywa się (po kolei każde dziecko): Buch, jak gorąco! Uch, jak gorąco! Puff, jak gorąco! Uff, jak gorąco! Odzywa się Zawiadowca: Jest środek lata, już ledwo zipie, Palacz naśladując sypanie łopatką węgla, krzyczy: A jeszcze palacz węgiel w nią sypie. Zawiadowca puka się w czoło i mówi do widowni: A od upału i on zwariował Węgiel w nią sypie choć spalinowa. Na scenę wbiegają z różnych stron dzieci w kolorowych strojach. Słychać melodię do piosenki "Już za parę dni, za dni parę". Ustawiają się za lokomotywą jako wagony. Gdy już się ustawią, mówią po kolei swoją kwestię. Dziecko - wagonik 1 Wagony do niej podoczepiali By na wakacje wszyscy jechali. Dziecko 2 I pełno dzieci w każdym wagonie, Jadą w tym na żagle, a w drugim na konie, Dziecko 3 W trzecim chudzinki są z naszej klasy, Jedzą jogurty zamiast kiełbasy, Dziecko 4 Czwarty wędrówek jest pełen fanów, Dziecko 5 W piątym się roi od dużych planów, Dziecko 6 W szóstym kolonia, o! jaka wielka! Przed każdym wejściem nauczycielka! Dziecko 7 W siódmym z sankami zrobili gafę, Dziecko 8 W ósmym do lasu wiozą żyrafę, Dziecko 1 W dziewiątym - ci co jadą na Gdynię, W dziesiątym - kufry, plecaki, skrzynie, Zawiadowca A tych wagonów jest ze czterdzieści, Żłobek z gimnazjum w nich się pomieści Palacz mówi, pokazując ruchy atletów: Lecz choćby przyszło tysiąc atletów I każdy zjadłby tysiąc kotletów, I każdy nie wiem jak się wytężał, To nie udźwigną - taki to ciężar! Scena 2 Lokomotywa szykuje się do odjazdu Nagle - gwizd! Nagle - ś w i s t! Para - b u c h! Koła - w r u c h! Zawiadowca podnosi do góry lizak, pociąg rusza. Wszystkie dzieci tworzące pociąg sylabizują, naśladując ruchy pociągu: Najpierw powoli jak żółw ociężale, Ruszyła maszyna po szynach ospale, Dziecko 1 Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, Dziecko 2 I kręci się, kręci się koło za kołem, Dziecko 3 I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, I dudni, i stuka, łomoce i pędzi, Drogowskaz A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Dziecko tworzące most: Po torze, po torze, po torze, przez most, Dziecko drugie tworzące most: Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las. I spieszy się, spieszy, wakacji już czas, Turysta wchodzi z plecakiem na scenę, obserwuje jadący pociąg. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? A co to to, co to to, kto to tak pcha, Zawiadowca: Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch? Dzieci tworzące wagoniki razem odpowiadają : To powiew wakacji nastawił ją w ruch, Dziecko 1 Ta pora, co wszelkich nie cierpi wręcz tłoków, Dziecko 2 I woli polany od osiedla bloków I gna ją, i pcha ją, i pociąg się toczy, Bo radość we wszystkich się skupia i tłoczy, Lokomotywa zwalniając I koła turkocą, i puka, i stuka to: Wszyscy razem machając do widowni: Wa-ka-cje, tak to to, wa-ka-cje, tak to to!. Pociąg zatrzymuje się przy napisie WAKACJE Dzieci kłaniają się i wybiegają w różne strony ze sceny do melodii lub piosenki "Już za parę dni, za dni parę..." Inscenizacja na zakończenie roku szkolnego dla teatrzyku szkolnego "Supełek", Karsko 2001r.
Opracowanie: Wyświetleń: 2259
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |