|
|
Katalog Renata Klimaszewska Język polski, Artykuły Jak uczyć, aby nauczyciele i uczniowie polubili szkołę?Jak uczyć, aby nauczyciele i uczniowie polubili szkołę?Współczesna pedagogika kładzie między innymi nacisk na:- kształtowanie w dziecku postawy otwartej, - traktowanie dziecka jako osoby godnej partnerstwa i szacunku, - rozwijanie w dziecku wiary w siebie, - kształcenie pełnej osobowości dziecka, harmonijnego rozwoju intelektu, uczuć, intuicji i sprawności ciała przez stosowanie improwizacji, atrakcyjnych, niekonwencjonalnych zajęć, - stwarzanie przez wychowawcę sytuacji, w których dziecko uczy się dokonywania samodzielnych wyborów i podejmowania decyzji. Jedną z metod nauczania spełniających powyższe wymagania jest drama. Drama uczy samodzielności myślenia i działania, aktywności i otwartości, rozwija wyobraźnię i fantazję, pozwala przeżywać (rozwija w ten sposób emocje). Mnie również zafascynowała kilka lat temu ta metoda. Poznałam różne techniki dramowe, jak: - elementy pantomimy, - stop-klatka, czyli obraz zatrzymany w ruchu, - tworzenie "żywych pomników", - wywiady, rozmowy, - etiudy dramowe, - improwizacja, - rysowanie i pisanie, - dokumentowanie, - zebrania, spotkania. Wszystkich zainteresowanych tymi technikami zachęcam do zapoznania się z ksią-żką Krystyny Pankowskiej, "Edukacja przez dramę" wydaną przez WSiP w 1997r. lub tej samej autorki "Drama - zabawa i myślenie" COMUK 1990r. Postanowiłam zastosować elementy dramy na swoich lekcjach. Najpierw uczniowie "wchodzili w rolę" na godzinach wychowawczych, gdy próbowaliśmy rozwiązać różne konflikty życia codziennego lub po prostu przeżyć ciekawą przygodę czy zabawić się. Stosowałam wtedy często scenki pantomimiczne, stop-klatki, etiudy, tworzenie "żywych pomników", a potem wywiady i rozmowy jako uzupełnienie zastosowanych technik. Dało to ciekawe efekty. Uczniowie nie tylko poznawali skutki ludzkich zachowań, ale przede wszystkim poszukiwali własnych rozwiązań sytuacji konfliktowych lub sytuacji na pozór "bez wyjścia". Mieli mnóstwo przemyślanych, bardzo dojrzałych pomysłów. Wydaje mi się, że dzięki takim lekcjom nauczyli się podejmować samodzielne decyzje, odpowiadać za swoje czyny i słowa, by nie raniły drugiego człowieka, Drama jest metodą pedagogiczną. Podejmowanie roli, improwizowanie i cały bogaty zestaw środków i strategii może być wykorzystany do nauki różnych przedmiotów (języka polskiego, matematyki, historii, przyrody itp.). Wykorzystałam więc elementy dramy na lekcjach języka polskiego. Najpierw w klasach młodszych ze względu na to, że dzieci są bardziej otwarte od młodzieży, nie wstydzą się wchodzenia w różne role, umieją się bawić. Stopniowo wprowadzałam techniki dramowe na lekcje w starszych klasach. Stosowane przeze mnie techniki, a zwłaszcza improwizacje, wejście w rolę, sprawiały, że problemy bohaterów literackich stawały się bliższe uczniom. Pomagały w zrozumieniu motywacji różnych zachowań, w samodzielnej analizie i interpretacji dzieła literackiego, a przede wszystkim wyzwalały swobodne mówienie. Uczniowie wzbogacali słownictwo, gdy omawiali prezentowane rzeźby i żywe obrazy czy konflikty międzyludzkie. Musieli nazywać cechy osobowe bohatera, wartościować jego zachowanie, formułować samodzielne sądy i oceny jego postępowania. Myślę, że dzięki dramie nauczyli się samodzielnie myśleć i działać, rozwinęli swoją wyobraźnię i fantazję. A to jest największa satysfakcja dla nauczyciela i wychowawcy. Uważam, że drama jest aktywnym uczeniem przez działanie i doświadczanie, jest metodą, która może sprostać wyzwaniom naszych czasów.
Opracowanie: Wyświetleń: 718
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |