Katalog

Elżbieta Drozd
Lekcja wychowawcza, Różne

Demon sekt. Materiały dla wychowawców klas

- n +

Demon sekt - materiał dla wychowawców klas

W Polsce zarejestrowanych jest około 150 nowych wyznań. Chętnie opatruje się je wszystkie mianem "sekta" i oskarża o nakłanianie do prostytucji, handel organami, narkomanię, stosowanie prania mózgu, nawet tortur. Dominuje strach przed nimi. Ile w tym złowrogim obrazie jest prawdy, a ile naszej reakcji na odmienność? Czy sekty to prawdziwe zagrożenie, czy wykreowany sztucznie demon?

Najczęstsze objawy po pobycie w sekcie to pewien rodzaj uzależnienia, obniżony krytycyzm, brak mechanizmów obronnych, nieumiejętność podejmowania decyzji. Najcięższe są przypadki osób, które przebywały w ośrodkach zamkniętych. Wśród byłych członków sekt trafiają się absolwenci kursów New Age, świadkowie Jehowy, wyznawcy kultów wschodnich.

Niebezpieczeństwo sekt polega na tym, że grupy odrywające się od wielkich religii dążą do ekstremizmów. Jedne, tak jak np. Rodzina Miłości, wyznają skrajny libertynizm, głosząc potęgę seksu, inne, tak jak świadkowie Jehowy, obwarowują życie swych wyznawców dziesiątkami zakazów. Aby przekonać do nowej idei, przywódcy niektórych sekt stosują techniki psychomanipulacji, które mogą być szkodliwe dla psychiki.

Z kolei stwierdzono, że wyznawcy nowych kultów wypadają lepiej w badaniach testowych, sprawdzających poczucie sensu życia, które jest główną kategorią oceny zdrowia psychicznego. Niektórzy dostrzegają w nowych wspólnotach religijnych alternatywną formę terapii zaburzeń psychicznych. Grupy takie bowiem dają poczucie celu, zaspakajają potrzebę identyfikacji i przynależności.

A więc groźne dla psychiki czy przeciwnie, zbawienne? Odpowiedź na pewno nie jest jednoznaczna, a każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.

Czym jest w ogóle sekta? Kultem czy ideologią? Ruchem religijnym czy społecznym?

Słowo " sekta " pochodzi od łacińskiego " secta ", które oznacza kierunek, sposób życia, stronnictwo, z kolei " kult " - od łacińskiego "cultus ", co znaczy oddawanie czci bóstwu i czynności o charakterze rytualnym.

Różne są drogi wyłaniania się sekt. Prawie w każdym jednak
przypadku są formą odstępstwa, sprzeciwu i buntu wobec panującej rzeczywistości kulturowej i religijnej. Sekty posiadają nie ustalony do końca status, opierając swe istnienie na wolnej woli swych założycieli i członków. Naruszają istniejący ład, bez względu na to, czy go krytykują i pragną jedynie ulepszyć, czy też celowo dążą do jego obalenia lub lekceważą jego zasady i nie przestrzegają panujących reguł. Istnienie sekt, według Tadeusza Palecznego, jest rodzajem kontestacji. " W zdecydowanej większości przypadków sekty prowadzą kontestację bierną, osiąganą poprzez metody wyłączenia, ekskluzywizmu, eskapizmu, izolacji, odpadnięcia, rezygnacji,zamknięcia się w mikroświecie własnych wartości. Ich atrakcyjność i znaczenie dla członków polega nie na zdolności osiągania celów zewnętrznych, lecz na wewnętrznej integralności. Sekta stanowić ma bowiem ekwiwalent dla całego systemu społecznego." (Paleczny, 1998 : 27)

Sekty oznaczają pewien rodzaj światopoglądu, ideologii, stosunku do świata. Reprezentują konkretną religię. Mogą być również interpretowane jako grupa społeczna, grupa subkulturowa.

Pośród najważniejszych atrybutów sekty umieścić należy : wspólnotowość, bezpośredni charakter więzi pomiędzy członkami,
ortodoksyjność, odrębność. Ważnym wyróżnikiem sekt jest silne przekonanie członków o wyjątkowości ich przynależności i wiary. Sekty prowadzą politykę doprowadzającą do utworzenia przestrzeni wewnętrznej i zewnętrznej. Pierwsza z nich uważana jest za własną, wyznacza granice znanego i bezpiecznego świata. Wszystko, co znajduje się poza nią, niesie niebezpieczeństwo skażenia grzechem, duchowy niepokój, zagraża stabilności grupy. Przynależność do sekty nadaje poszczególnym osobnikom poczucie misji religijnej, podnosi ich zaangażowanie w działalność grupy, skłania do zwiększonej gorliwości w sprawowaniu praktyk i ceremonii. Granice pomiędzy sektą i światem zewnętrznym wyznaczane są także m. in. poprzez stosowanie ściśle określonej symboliki, w tym ubioru i innych cech wyglądu zewnętrznego. Starannie bywa ustalany zakres kontaktów członków sekty z ludźmi do niej nie należącymi. Liczne sekty, na przykład amisze, mormoni, członkowie Świątyni Ludu, krysznaici, stosują wzory interakcji z obcymi. Obowiązuje ich duża nieufność, rezerwa, ostrożność. Kontakty z obcymi mogą osłabiać gorliwość religijną, skłaniać do rezygnacji. Stąd niektóre sekty utrudniają swym członkom kontakt ze światem i tak organizują zakres aktywności, aby jednostki pozostawały jak najbardziej zależne od wewnętrznych więzów grupowych.

Najważniejszy i decydujący głos w grupie należy do jej założyciela i przywódcy. Z tej przyczyny wynika kolejna cecha sekt, charyzmatyczna rola przywódców. Twórcami takich grup bywają jednostki zdeterminowane, silne duchowo, przepojone przekonaniem o własnej roli i misji boskiej do spełnienia, nacechowane żarliwą i autentyczną religijnością. Wielu dysponuje zdolnościami z pogranicza psychoterapii i parapsychologii. Bywają wśród nich osobowości mistyczne, hipnotyczne, posiadające niezwykłe zdolności oddziaływania na innych. Członkom sekty wystarcza często wiara w zdolności przywódcy do nawiązania kontaktu z Bogiem, przekonanie o jego nadprzyrodzonej mocy. Znamy wielu charyzmatycznych przywódców, są nimi na przykład Jim Jones, Charles Manson, Moise David, Sun Myung Moon, czy Polak Bogdan Kacmajor, założyciel sekty Niebo.

Sekta zastępuje jednostkom rodzinę. Sposobami podporządkowania jednostki grupie są uwspólnotowienie własności prywatnej, tworzenie wieloosobowych związków seksualnych i rodzinnych, wspólne wychowywanie dzieci. Jednostka, wstępując do sekty, pozostawia za sobą całe dotychczasowe wyposażenie kulturowe i społeczne, odradza się, zaczyna nowe życie.

W wielu wypadkach sekty mają destrukcyjny wpływ na swoich członków. Stosują one wyrafinowane i nieetyczne metody i techniki manipulacji. Liderzy grup wymagają od uczniów bezwzględnego posłuszeństwa. Uzależniają ich od siebie w sferze duchowej i w innych dziedzinach życia, poczynając od podejmowania decyzji w sprawach najprostszych, a kończąc na sprawach osobistych i intymnych, od kodeksu moralnego do wyborów politycznych. Przywódcy sekt uzurpują sobie prawo głoszenia prawd absolutnych, będących ponad prawem świeckim. Pod płaszczykiem haseł nawołujących do miłości i pokoju kryje się najczęściej głęboka nietolerancja wobec innych wyznań i poglądów.

Jednostka jest podporządkowana wspólnym interesom grupy. Wyznawcy są zmuszani do transformacji osobowości, by dostosować się do ideału grupy. W sektach dominuje interes grupy, nie zaś jednostki.

Często oskarża się sekty o " pranie mózgu." Jednostka jest poddawana specyficznemu oddziaływaniu psychologicznemu, przechodzi przez fazy : rozmiękczania, zmiany oraz scementowania nowej struktury osobowości. Celem pierwszej fazy jest wywołanie kryzysu tożsamości. Jednostka bombardowana jest wykładami i osobistymi poradami, które mają zanegować dotychczasowy obraz świata, podważyć dotychczasowy system wartości w taki sposób, że upłynnione zostają dotychczasowe kryteria dobra i zła. Ważnym elementem tej fazy jest nacisk na reinterpretację przeszłości w kierunku negatywnym. Adept winien dostrzec siebie jako kogoś żyjącego w mroku. Ważnym narzędziem oddziaływania jest wzbudzanie lęku i winy. Na przykład sekta Antrovis głosi szybki koniec świata, który przetrwają tylko ci, co weszli w intymną więź z kosmitami. Łatwo również wzbudzić lęk, uwypuklając rolę demona, jak to robi Kościół Zjednoczeniowy. Jednostka jest wówczas kompletnie zdezorientowana. Wtedy każda idea jawi się jej jako lekarstwo. Z kolei osoba czuje, że zły stan może być zredukowany przez przyjęcie koncepcji grupy i podporządkowanie się liderowi. Faza trzecia to scementowanie świeżo przyjętych postaw. Pytania i wątpliwości spotykają się z dezaprobatą. Efektem tego procesu jest " produkcja " uśmiechniętych, ciężko pracujących ludzi, którzy są pozbawieni krytycznych pytań i wątpliwości.

Manipulowanie psychiką przez sekty jest metodą wyrafinowaną. Ofiara sama chętnie się temu poddaje. Ludzie są manipulowani i oszukiwani. Wstępują do grupy, w której wszyscy zachowują się w pewien określony sposób. Nie zdając sobie sprawy, zmieniają swoje zachowanie i dostosowują się do grupy. Gdy ktoś decyduje się na wstąpienie w szeregi sekty, spotyka się z zainteresowaniem i życzliwością. Jest to tzw. bombardowanie miłością. Żeby podtrzymać zainteresowanie grupy, ofiara musi się dostosować. Jeśli tego nie zrobi, " miłość się kończy."
W wielu sektach wykorzystuje się pewne formy hipnozy. Stałe monotonne śpiewanie i medytacje wprawiają ludzi w trans, podczas którego słowa i myśli przywódcy grupy z łatwością " przeszczepione " są do umysłu ofiary. Przełamaniu oporu wobec idei głoszonych przez sektę sprzyja ograniczenie snu i jedzenia. Dieta uboga w białko spowalnia procesy psychiczne. Zaledwie trzy lub cztery godziny snu oraz sztywny rozkład zajęć w ciągu dnia nie pozostawiają czasu na życie prywatne i refleksję. Ogromne zmęczenie fizyczne pomaga wytworzyć stan zbliżony do transu. Wiele sekt wymaga, by ich członkowie mieszkali razem, gdyż w ten sposób każda godzina ich życia jest kontrolowana. Nawet jeśli dopuszcza się możliwość mieszkania we własnym domu, niezliczone obowiązki redukują do zera możliwość zastanowienia się nad sobą. Kulty izolują wyznawców od dopływu informacji z zewnątrz. Czytanie gazet i czasopism, oglądanie telewizji, słuchanie radia jest zakazane.

W sektach często przyjmuje się zasadę, że cel uświęca środki. Można oszukiwać ludzi w imię szlachetnych celów, popełniać zbrodnie, uprawiać prostytucję i robić to, czego zażąda przywódca grupy. Uczy się ich, iż ludzie z zewnątrz, spoza sekty, znajdują się we władzy szatana lub są nieczyści. Rekrutów uprzedza się, że rodzina i przyjaciele nie zaakceptują faktu ich przyłączenia się do ruchu i że ta reakcja otoczenia jest inspirowana przez szatana.

Jeśli nawet początkowo nowi członkowie krytykują coś, co im się nie podoba, lub zadają pytania, mówi się im, żeby poczekali, bo wkrótce wszystko stanie się jasne.

Większość sekt wymaga od członków świadczeń finansowych, żąda wręcz przekazania całego majątku i pieniędzy na rzecz sekty.

Przywódcy sekt mamią swoich uczniów obietnicami. Mówi im się też, co się stanie, jeśli wystąpią z sekty. W niektórych sektach grozi im się chorobą czy wręcz śmiercią, cierpieniem bliskich.

Na niebezpieczeństwa związane z działalnością sekt zwrócił uwagę Parlament Europejski, dla którego został sporządzony już w 1984 roku Raport poświęcony właśnie działalności kilku nowych ruchów religijnych na terenie państw Wspólnoty Europejskiej. Dokument ten nazwano " Raportem Cottrella." W Raporcie szczególnie potępiono Rodzinę Miłości i Kościół Zjednoczeniowy. Na Zachodzie Rodzinę Miłości oskarża się o uprowadzanie, molestowanie i wykorzystywanie seksualne dzieci, propagowanie kazirodztwa i produkcję filmów pornograficznych. W wielu państwach działalność sekty jest zabroniona. Z kolei założyciel drugiej sekty, Sun Myung Moon prowadził interesy w różnych dziedzinach (handel herbatą, bronią, tytanem), stał się posiadaczem jednej z największych światowych fortun, został oskarżony o wiele przestępstw.

Parlament Europejski zaniepokoił się rozwojem sekt, wywierany jest coraz silniejszy nacisk na rządy państw europejskich, aby szukały prawnych rozwiązań tego zagadnienia. Jest to zadanie niezwykle delikatne, zważywszy na konieczność zapewnienia współistnienia demokracji z wielością ideałów i najbardziej nawet nieprawdopodobnymi, dziwnymi czy ekscentrycznymi wierzeniami. Nie chodzi w tym wypadku o kontrolę wierzeń. Przedmiotem zainteresowania Parlamentu Europejskiego są konsekwencje, jakie dla społeczeństwa pociąga za sobą przynależność jego członków do nowych ruchów religijnych. Zwolennicy sekt często porzucają uniwersyteckie studia, zarzucają projekty na przyszłość, opuszczają swoich współmałżonków. Stawia to rodziny wobec zupełnie niezrozumiałych dla nich sytuacji i stwarza szczególny problem w przypadku małych dzieci, które nie rozumieją, co się dzieje z rodzicami, nie potrafią na to zareagować.

Kiedy jakiś ruch okazuje się dla społeczeństwa szkodliwy czy groźny, według Parlamentu Europejskiego, władze powinny i muszą natychmiast reagować, odwołując się do środków prawnych, jakimi dysponują. Podkreśla również, że w żadnym razie zamiarem Parlamentu nie jest zakazywanie czy kontrolowanie wierzeń religijnych, ani ograniczanie wolności sumienia. Parlament interesuje przestrzeganie praw człowieka. Czy społeczeństwo może nie interesować się jednostką, która w wyniku zaangażowania się w jeden z ruchów doznała szkody moralnej czy społecznej? Czy możemy pozostać obojętni wobec osób oddzielonych od swoich dzieci, rodziców, przyjaciół? Czy nie należy reagować, gdy tracą one swoje dobra, ponieważ zostały źle poinformowane czy też poczyniono im fałszywe obietnice?

Dlaczego w takim razie ludzie porzucają wygodne, ustalone miejsce w systemie społecznym i wstępują do sekt budzących niechęć i negatywną reakcję ustabilizowanej większości? Co motywuje ich do wyboru przynależności do zamkniętej, izolowanej społeczności? Jakie cele pragną zrealizować poprzez zakwestionowanie istniejących norm i zasad? Dlaczego wyrzekają się rodzin, majątków i wygodnego życia, by poddać się rygorystycznej czasem dyscyplinie sekty?

" Jak dotąd nie znaleziono jednoznacznego, satysfakcjonującego wszystkich wyjaśnienia tajemnicy atrakcyjności sekt, źródeł siły przyciągania wspólnot religijnych. Dzieje się tak dlatego, że o akcesie do sekty decyduje wiele czynników społecznych i psychologicznych, w których istotną rolę odgrywają także założenia światopoglądowe oraz skłonność do nadmiernego profetyzmu. Przynależność do sekty bywa także wskaźnikiem silnego indywidualizmu w poszukiwaniu form kontaktu z Bogiem, skłonność do kontestacji instytucjonalnych i sztywnych ceremonii i obrzędów oraz sprzeciwu względem pośrednictwa osób trzecich w poszukiwaniu jedynej prawdy oraz w dążeniach do zbawienia."
(Paleczny , 1998 : 117)

Sekty przyciągają jednostki nietypowe społecznie, nieprzeciętne w sensie cech psychicznych, buntujące się przeciwko brakowi naturalności i spontaniczności form kultu religijnego. Niejednokrotnie przynależność do sekty wymaga odwagi, polega na przeciwstawieniu się autorytetom, narażaniu na podleganie surowym negatywnym sankcjom.

Szczególnie podatni na wpływy sekt są ludzie przeżywający kryzys rodzinny, emocjonalny czy nawet materialny. Sekta proponuje im nowy dom, ucieczkę od kłopotów. Na początku adept słyszy : jesteś wspaniały, wszyscy cię kochamy. Łatwo wpadają w sidła sekt dzieci pochodzące z domów, gdzie zaburzona była rola ojca. W nowej grupie szukają autorytetu, guru.

W Polsce nowe ruchy religijne częściej zaczęły się pojawiać po upadku PRL - u. Dla wielu oznaczał on bowiem proste wyjaśnienie świata, poczucie jedynie słusznej drogi i zwolnienie od odpowiedzialności. W tym kontekście sekty są nową formą tego, co Erich Fromm nazwał "ucieczką od wolności."

Według Marii Libiszewskiej - Żółtkowskiej, autorki opracowanej dla Sejmu ekspertyzy na temat nowych kultów, nowej wiary szukają najczęściej ludzie młodzi, " niespokojni światopoglądowo ", bardziej wyczuleni na wartości filozoficzne i egzystencjalne niż dobra konsumpcyjne. Brak satysfakcji z dotychczasowego życia religijnego sprzyja zainteresowaniu nową grupą, która obiecuje wypełnić pustkę i odnaleźć drogę do Boga.

Polski katolik przez lata izolacji nie nauczył się żyć wśród innowierców. Ale z drugiej strony, nie musiał nigdy bronić swojej wiary przed ich argumentami i dlatego łatwo ulega indoktrynacji. Poza tym Kościół katolicki często jest anonimowy, może nie zaspokajać potrzeby wspólnoty i braterstwa.

Według J. Ritchiego częściej wstępują do sekt mężczyźni niż kobiety, częściej wykształcone osoby rasy białej należące do klasy średniej niż przedstawiciele rasy czarnej. Ruchy religijne werbują ludzi młodych przed dwudziestką. Ci chętnie podróżują i łatwiej zgadzają się przebywać z dala od domu i przyjaciół. Preferuje się studentów z rodzin o średnim i dużym dochodzie, gdyż na ogół mają sporo pieniędzy i dysponują innymi dobrami materialnymi, które może przejąć sekta.

W Polsce działają dwie sekty uznane za niebezpieczne w "Raporcie Cottrella ", Kościół Zjednoczeniowy i Rodzina Miłości. Działa również Kościół Scjentologiczny.

Niebezpieczne okazały się również rodzime wynalazki, takie jak np. Sekta Antrovis, która całkowicie pozbawiła majątku wielu naiwnych, obiecując uratowanie przez kosmitów z kataklizmu, który miał niebawem nawiedzić ziemię. Z kolei członkowie Nieba sprawiają wrażenie obłąkanych. Oskarżani są o niedopełnianie obowiązku meldowania i szkolnego w przypadku dzieci, uchylanie się od służby wojskowej, zaleganie z opłatami za elektryczność, kradzież żywności ze sklepów.

Na koniec należy spróbować odpowiedzieć na pytanie : Jaką krzywdę wyrządzają sekty swoim członkom?
Podkopują zdrowie, finanse, niszczą więzi między ludźmi, odbierają poczucie własnej wartości, uniemożliwiają naukę, odbierają człowiekowi perspektywy życiowe. Wielu byłym członkom sekt udaje się, po okresie rekonwalescencji, prowadzić normalne życie. Lecz rekonwalescencja jest długa i ciężka.

Należący do sekty rujnują zdrowie z powodu zbyt małej ilości snu,
Niedożywienia, dużego wysiłku fizycznego. W sektach, w których swoboda seksualna jest na porządku dziennym, istnieje ryzyko zarażenia się chorobami przenoszonymi drogą płciową. Dzieci urodzone przez członków sekt są narażone na dodatkowe ryzyko, są zaniedbywane, wykorzystywane seksualnie, stosuje się wobec nich przemoc fizyczną.

Zdrowie psychiczne członków sekt również może ulec zachwianiu. Stają się niezdolni do podejmowania samodzielnych decyzji, ich rozwój emocjonalny i intelektualny zatrzymuje się na etapie, w którym wstąpili do sekty. Cierpią na różne choroby, od załamania nerwowego poczynając, na schizofrenii paranoidalnej kończąc. Niektórzy popełniają samobójstwo.

Mnożenie się rozmaitych kultów i sekt to jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk schyłku dwudziestego wieku. W atmosferze sekt jest coś niezwykłego, niezrozumiałego dla zwykłych ludzi, budzącego lęk i nieufność. Poza bezskutecznie wyglądającymi końca świata świadkami Jehowy, którzy przyzwyczaili wszystkich do swojej obecności nachodząc co jakiś czas mieszkania, można się dziś natknąć na chodzących parami ubranych w ciemne garnitury mormonów, ze słupów ogłoszeniowych śmieje się niekiedy twarz jakiegoś wschodniego guru, który jest gotów za niewielką opłatą objawić " prawdę." Sekty oferują natychmiastowe rozwiązanie problemów i nadzieję, która okazuje się złudna, o czym przychodzi się przekonać niemałym kosztem.

Państwa Unii borykają się z problemem sekt już od lat, Polska coraz częściej staje się podatnym gruntem dla charyzmatycznych przywódców. Ale z drugiej strony, demokracja to współistnienie różnych idei, nawet najbardziej ekscentrycznych czy dziwacznych. Nie można zakazać wiary w kosmitów. Przekonania religijne nie mogą być przedmiotem interwencji władz dotąd, dopóki nie godzą w dobro i wolność innych ludzi.

Bibliografia
1. Richard Cottrell, Raport sporządzony dla Parlamentu Europejskiego, Dokument 1 - 47/84
2. Marek Jędrzejewski, "Młodzież a subkultury. Problematyka edukacyjna", Warszawa 1999
3. Tadeusz Paleczny, "Sekty. W poszukiwaniu utraconego raju", Kraków 1998
4. Jean Ritchie, "Tajemniczy świat sekt i kultów", Warszawa 1994

Opracowanie: Elżbieta Drozd

Wyświetleń: 1745


Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione.