W_015
Jak oceniasz postępowanie Litawora? - rozprawka.
Litawora poznajemy jako jedną z głównych postaci
powieści poetyckiej Adama Mickiewicza pt. "Grażyna". Jest młodym, ambitnym
i porywczym księciem litewskim, który, jak inni ludzie jego stanu, podlegał
władzy tylko wielkiego księcia litewskiego Witolda.
W tym czasie Litwa toczyła nieustające wojny z zakonem
krzyżackim, którego polityka niewiele miała wspólnego z misją chrześcijańską.
Wśród Litwinów istniała głęboka nienawiść w stosunku do Krzyżaków, pogłębiana
przez grabieże i oszustwa, jakich ci się dopuszczali. Jakakolwiek myśl
o sojuszu z Krzyżakami była wręcz niewyobrażalna.
Dlatego trudno dziwić się reakcji Rymwida, sługi
Litawora, gdy dowiedział się, że jego pan planuje przymierze z Krzyżakami
w celu rozpoczęcia bratobójczej walki z wielkim księciem litewskim Witoldem.
Jak zaś doszło do pomysłu takiego przymierza? Witold obiecał niegdyś Litaworowi,
że odda mu we władanie Lidę, czyli część Księstwa Litewskiego. Podniosłoby
to znacznie prestiż Litawora i jego pozycję w państwie. Jednocześnie
jednak Litawor niechętnie odnosił się do Witolda, uważając, że wielki książę
stara się zdobyć władzę absolutną nad wszystkimi innymi książętami litewskimi.
Dlatego też Litawor tak łatwo dał się wciągnąć w intrygę krzyżacką. Krzyżacy
poinformowali go, że Witold nie dość, że nie ma zamiaru oddać mu Lidy,
to jeszcze chce go wciągnąć w pułapkę i uwięzić lub nawet zabić. Litawor
uwierzył, choć powinien wiedzieć, że z Krzyżakami nie należy wdawać się
w układy lub rokowania. Ponieważ jednak był skłonny do gniewu, a do tego
zawzięty, postanowił zawrzeć układ z zakonem. Krzyżacy mieli dostarczyć
mu kilka tysięcy żołnierzy, z którymi Litawor miał wyruszyć przeciwko Witoldowi.
Gdy zaś Litawor raz już powziął taką decyzję, nic go nie mogło od niej
odwieść.
Nie pomogły rady rozumnego Rymwida, ani tajemnicze
zabiegi Grażyny, żony Litawora. Litawor coraz bardziej zapalał się w swoim
planie, chociaż najwyraźniej odczuwał również głęboki niepokój. Być może
czuł wewnątrz duszy, że jego postępowanie nie jest właściwe, lecz nie mógł
się już przyznać do błędu.
Aby nie dopuścić do bratobójczej walki, Grażyna
wydała w tajemnicy przed Litaworem rozkaz odprawienia posłów krzyżackich,
którzy przybyli na zamek w sprawie omówienia układu. Krzyżacy przyjęli
to jako obrazę i zapowiedzieli zemstę. Doszło do walki, do której Grażyna
wyruszyła w przebraniu Litawora (była podobnej postury). Walka zakończyła
się zwycięstwem Litwinów, lecz Grażyna została śmiertelnie raniona. Litawor,
który odkrył jej wybieg, przybył na pole bitwy zbyt późno, by ją uratować.
Czy jednak postępowanie Litawora można ocenić jednoznacznie
negatywnie? Z całą pewnością nie powinien był pozwolić, by kierowały nim
podrażniona duma i ambicja. Zbyt łatwowiernie dał się też zwieść obietnicom
krzyżackim. Z drugiej jednak strony nie kierował się tylko i wyłącznie
swoim własnym dobrem. Naprawdę wierzył, że Witold dąży do władzy absolutnej
i wykorzystuje bezwzględnie poddanych sobie książęta i rycerzy. Być może
miał nawet rację, choć czytelnik nie może dowiedzieć się tego z tekstu
utworu ze stuprocentową pewnością.
Trudno zapewne byłoby postawić Litawora za wzór
mądrego władcy. Nie jest też jednak na pewno postacią negatywną. Jak każdy
człowiek miał prawo do błędu, choć w przypadku błędów popełnianych przez
władców konsekwencje ponoszą wszyscy poddani. Wcześniej jednak Litawor
rządził w sposób rozsądny, chętnie wysłuchiwał rad innych, zwłaszcza Rymwida.
Przypadek krzyżacki ujawnił jego porywczość i nieuzasadniony upór, lecz
nie jest to jeszcze chyba powód do potępienia. Zwłaszcza, że los pokarał
Litawora wyjątkowo okrutnie, odbierając mu żonę, którą książę bardzo kochał.
[ML]