W_043
Charakterystyka Adasia.
Adam Cisowski, uczeń jednej z warszawskich szkół,
jest główną postacią książki Kornela Makuszyńskiego pt. "Szatan z siódmej
klasy". Poznajemy go w momencie, gdy rok szkolny zbliża się ku końcowi.
Już na samym wstępie mamy okazję przekonać się, jak nietuzinkową jest postacią.
Sytuacja, która przybliża czytelnikowi wizerunek
Adasia, rozgrywa się w szkole, podczas lekcji historii. Klasa Adasia cieszy
się u swojego nauczyciela historii, profesora Gąsowskiego, bardzo dobrą
opinią. Opinia taka wydaje się być jak najbardziej zasłużona, ponieważ
każdy uczeń wywołany do odpowiedzi odpowiada bezbłędnie. Okazuje się jednak
pewnego dnia, że tkwił w tym wszystkim haczyk. Profesor odpytywał uczniów
według pewnego systemu, który był jego największą tajemnicą. Nie wiedział
biedny, że Adam już dawno rozszyfrował jego metodę i ogłosił ją w klasie,
dzięki czemu każdy uczeń wiedział, kiedy będzie pytany. Pech sprawił, że
profesor któregoś dnia pomylił się i wybrał nie tych uczniów, których powinien.
Ich odpowiedź była dla profesora straszliwym rozczarowaniem, ale zaczęła
też serię niecodziennych przygód, których głównym bohaterem został Adaś.
Adaś przyznał się oczywiście, że to on rozpracował
system odpytywania, czym wprowadził profesora Gąsowskiego w najgłębsze
zdumienie. Profesor postanowił udowodnić zuchwałemu uczniowi, że jego odkrycie
było dziełem czystego przypadku. Szybko jednak miało okazać się, że dzięki
inteligencji, umiejętności logicznego myślenia i rozumieniu innych ludzi,
Adaś mógłby bez trudu konkurować z samym Sherlockiem Holmesem. Daje tego
dowód, wygrywając zakład z profesorem, choć pozornie był bez szans. Udało
mu się jednak wniknąć w sposób myślenia profesora i również tym razem go
przechytrzyć.
Adaś był niezwykle przychylnie nastawiony wobec
innych ludzi. Nie wahał się udzielić pomocy tym, którzy jej potrzebowali,
czego przykładem może być choćby historia z chłopcem, który prowadził spółdzielnię
uczniowską. Gdy przyszło do wykonania bilansu spółdzielni, okazało się,
że brakuje dużej na ówczesne czasy sumy 100zł. Rachunki i księgi sprawdzało
wiele osób, lecz nikt nie znalazł błędu. Zwrócono się o pomoc do Adasia,
który w tym czasie cieszył się już dużą sławą w szkole. Szkolny szatan
nie odmówił, choć zadanie było beznadziejne (rachunki sprawdzał wcześniej
księgowy!). Udało mu się jednak znaleźć błąd, którego nikt wcześniej nie
dostrzegł. Uratował w ten sposób honor chłopca prowadzącego spółdzielnię.
Adaś nie chełpił się swoimi zdolnościami. Bawiło go rozwiązywanie zagadek,
ale nie starał się pokazać otoczeniu swojej wyższości. Był zresztą niezwykle
lubiany w szkole, a jego zdanie było bardzo poważane.
Wiernych przyjaciół potrafił też zyskać dzięki swojej
dyskrecji i przekonaniu, że każdemu może się zdarzyć złe postępowanie.
Tak było z Burskim, jego szkolnym kolegą, który pewnego dnia uległ pokusie
i ukradł cenne pióro. Adam odkrył, kto był sprawcą kradzieży, ale nie wydał
Burskiego. Pióro się odnalazło, właściciel był zadowolony, sława Adama
jeszcze bardziej wzrosła, a Burski od tego czasu wprost uwielbiał Adasia.
Największym sprawdzianem dla Adasia miała być wyprawa
na wieś w okolicach Wilna, do domu Iwo Gąsowskiego, brata profesora Gąsowskiego.
Chodziło o rozwiązanie pewnej niezwykle tajemniczej zagadki. Otóż najpierw
ktoś chciał koniecznie kupić bardzo zadłużony majątek razem z chylącym
się ku upadkowi domem, po czym, gdy nie powiodły się próby zakupu, ktoś
zupełnie niespodziewanie skradł z domu Iwo... drzwi.
Profesor Gąsowski poprosił Adasia, by ten spróbował
rozwiązać zagadkę niecodziennej kradzieży, zupełnie niezrozumiałej dla
domowników. Adaś zgodził się, choć musiał w związku z tym zrezygnować z
upragnionego wyjazdu nad morze.
Okazało się już wkrótce, że Adaś będzie musiał użyć wszystkich swoich
talentów, aby rozwikłać tak niecodzienny problem. Nie miejsce tu na opis
wszystkich wydarzeń, dość powiedzieć, że Adamowi udało się ostatecznie
odkryć tajemnicę. Wykazał się przy tym niezwykłą pomysłowością i przenikliwością,
ale także odwagą. Nie raz i nie dwa znalazł się w opałach, czasem był w
sytuacji pozornie bez wyjścia, zawsze jednak ostatecznie był górą.
Postać Adasia wzbudza wielką sympatię czytelników.
Wynika to z wielu powodów. Adaś ma ogromne poczucie humoru, przy czym nie
stroni od żartów również na swój własny temat. Darzy innych ludzi sympatią,
nie jest zawzięty, nie potrafi długo się złościć. Wszystko to razem sprawia,
że "Szatana z siódmej klasy" czyta się jednym tchem i z wielką przyjemnością.
[ML]