|
|
Katalog Magdalena Wiatrowska Język polski, Scenariusze Scenariusz uroczystości z okazji otwarcia gimnazjum "Tu wszędzie jest moja Ojczyzna"Scenariusz akademii z okazji otwarcia gimnazjum"Tu wszędzie jest moja Ojczyzna"RECYTATOR I "Gawęda o miłości ziemi ojczystej" Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek, malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń, na własną miarę znać nadzieję, w mroku kryjówkę sobie uwić, o blasku próchna mówić "dnieje", o blasku słońca nic nie mówić. Jakiej miłości brakło im, że są jak okno wypalone, rozbite szkło, rozwiany dym, jak drzewo z nagła powalone, które za płytko wrosło w ziemię, któremu wyrwał wiatr korzenie i jeszcze żyje cząstką czasu, ale już traci swe zielenie i już nie szumi w chórze lasu. Ziemio ojczysta, ziemio jasna, nie będę powalonym drzewem. Codziennie mocniej w ciebie wrastam radością, smutkiem, dumą, gniewem. Nie będę jak zerwana nić. Odrzucam pusto brzmiące słowa. Można nie kochać Cię - i żyć, ale nie można owocować. Ta dawność w jej głębokich warstwach... Czasem po środku drogi stanę może nieznanych pieśni garstka w skrzyni żelazem nabijanej, a może dzban, a może łuk jeszcze się w łonie ziemi grzeje, może pradawny domu próg ten, którym wkroczyliśmy w dzieje? Stąd idę myślą w przyszłe wieki, wyobrażenia nowa składam. Kamień leżący na dnie rzeki oglądam i kształt jego badam. Z tego kamienia rzeźbiarz przyszły wyrzeźbi głowę rówieśnika. Ten kamień leży w nurcie Wisły, a w nim potomna twarz ukryta. By na tej twarzy spokój był i dobroć, i rozumny uśmiech, naród mój nie żałuje sił, walczy i tworzy, i nie uśnie. Pierścienie świetlnych lat za nami, ziemia ojczysta pod stopami. Nie będę ptakiem wypłoszonym, ani jak puste gniazdo po nim. RECYTATOR II Wszystko wam oddam, tylko nie te trawy Łąk pokoszonych i cień pod modrzewiem, szuwarem pachną zamulone stawy i coś gadają. Co takiego? Nie wiem. Cały dzień chodzę, przysiadam w tym cieniu I to, co widzę, powtarzam bez związku Piasek, zielone kamyki w strumieniu, Łąki i stawy, i znów od początku. Dopiero nocą, gdy idziemy skrajem Rzęs ponadwodnych w blady księżyc z wosku, Zgaduję nagle, że idę mym krajem i trawy pachną i więdną po polsku. RECYTATOR III Ziemio, na której rosnę Ojczyzno! Kocham cię całą: każdą jodłę i sosnę, zielony dąb, brzozę białą. Wszystkie twe drzewa. I ptaki przelatujące nad niebem. Nawet chwasty - chabry i maki. I zboże, które jest chlebem. Kocham rzek twoich wody i mazowieckie piachy. Owocujące ogrody i złote, wiślane łachy. Góry, gdy jesień je złoci i kiedy śpią zimą - w śniegu. I łąki pełne stokroci i domy zagłębia śląskiego. Drogie mi w polu ognisko i Odrą płynące statki i drogą mi nade wszystko rodzoną mowę mej matki. Jak deszcz dzwoniący po rynnach jest dźwięczna, śpiewna i czysta. Ziemio moja rodzinna! Ziemio moja ojczysta! Piosenka "Jakże Cię Polsko nie kochać" RECYTATOR IV i V (może to być chłopiec z dziewczynką recytujący na zmianę kolejne zwrotki) Ch. Kiedy nagle las zaszumi, mowę sosny gdy zrozumiesz. To jest Polska Dz. Gdy zobaczysz gdzieś topole królujące ponad polem. To jest Polska. Ch. Gdy zobaczysz płowe wrzosy rozbłyskane w kroplach rosy. To jest Polska. Dz. Kiedy drogim jest ci w życiu żyto srebrne przy księżycu. To jest Polska. Ch. Ujrzysz biało krzyż wycięty hełm i pod nim piasek święty. To jest Polska. RECYTATOR II Ojczyzną moją jest Bóg, Duch, Syn i Ojciec wszechświata, Na każdej z moich dróg Ku Niemu dusza ulata. Ojczyzną moją jest łan, Łan Polski, prostej, serdecznej, Niech mi pozwoli Pan W nim znaleźć spoczynek wieczny Ojczyzną moją jest dom, Kochany dom rodzicielski, Przytułek cichym snom Młodości sielskiej - anielskiej. RECYTATOR VI I cóż powiedzą tomy słowników, Lekcje historii i geografii, Gdy tylko o niej mówić potrafi Krzak bzu i śpiew słowików. Choć jej granice znajdziesz na mapach, Ale o treści, co je wypełnia, Powie Ci tylko księżyca pełnia I mgła nad łąką, i liści zapach. Pytasz się, synku, gdzie jest i jaka? W niewymierzonej krainie leży. Jest w każdym wiernym sercu Polaka, co o nią walczył, cierpiał i wierzył. W szumie gołębi na starym rynku, w książce poety i na budowie, w codziennej pracy, w życzliwym słowie] znajdziesz ją w każdym dobrym uczynku. Piosenka "Tu jest twoje miejsce" RECYTATOR VII Tu, gdzie jest dom i twój, i mój, tu, gdzie są lasy i rzeki nasze, tu, gdzie się rodził ojciec i matka, gdzie Biały Orzeł na sztandarze. Gdzie w Gdańsku Neptun lśni trójzębem, gdzie nad Krakowem dźwięczy hejnał, gdzie wolna droga wiedzie w zboża, gdzie na jeziorze trzcina chwiejna. Gdzie wiosną słowik w gęstych krzewach, jesienią rżyska smutne dymem, gdzie latem słońce nad Bałtykiem, a zimą świerszcze za kamykiem. (...) Gdzie dom poety w Czarnolesie, gdzie nurtem śpiewnym płynie Wisła, tu biały sad, tu czarny węgiel, tu wszędzie Polska, tu - Ojczyzna. RECYTATOR V Ojczyzna? Czym jest ojczyzna? ściśnięta do jednego wdechu, do ostatniego skurczu serca lub rozwleczona w chmurze po najdalszych horyzontach skąd siebie już nawet nie widzę. Czym jest ojczyzna? Pokój o wymiarach M1 Zewsząd napierający ścianami. Mury za oknem. Ciężkie słupy kominów wbite w rozdartą ziemię. Pług, który w granicę bruzdy, dzielącą bez końca pole, każe wysiewać ziarno - niosące przyszłość kłosów. Bierz zatem pełną garścią. Kraj. Obraz. Obraz z wymalowanym Kościuszką Prostym jak do przysięgi... Ojczyzna. Sprawdzam ją wzrokiem, dłońmi, słowem, umacniam cegła po cegle. Jest, istnieje. Daleko, blisko. ściana przy ścianie, horyzont za horyzontem. Piosenka "Można żyć wspomnieniami" RECYTATOR IV Młodzieży, ty nad poziomy wylatuj, A okiem słońca Ludzkości całe ogromy Przeniknij z końca do końca. Młodości! tobie nektar żywota natenczas słodki, gdy z innymi dzielę. Serce niebieskie poi wesele Kiedy je razem nić powiąże złota. Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, Łam, czego rozum nie złamie, Młodości, orla twych lotów potęga, jako piorun twoje ramię. RECYTATOR VIII Hej, radością oczy błyszczą I szczęście czoła zdobi Nadchodzi bowiem nowa epoka - Nowej szkoły otwieramy wrota. RECYTATOR IX Otwierajcie na oścież szkoły naszej wrota! Jak skrzydła motyla - radosny tryska w niebo - stubarwna kolumna - duch nasz wyzwolony z trosk i niepewności. Niech nam lśni szczęście dzisiaj, bo triumf zagościł i serca biją wzruszenia rytmem. Otwierajcie na oścież wrota młodej wiośnie, a duch wam zolbrzymiały pod niebo urośnie i jak orzeł zbudzony światłem nad chmury wybieży. Piosenka "Piękniej żyć" Lenistwo, nudę, postępek niechaj każdy przed progiem omiota, Bo tu wieczny ma przybytek Ojczyzna, nauka, cnota. I kto w naszym będzie gronie, Wśród pracy czy wśród zabawy, Czy przy książce, czy w sławy koronie Niechaj pamięta szkolne ustawy! RECYTATOR II (czyta) 1. Będę godnie reprezentował swoją szkołę w każdej sytuacji i miejscu. 2. Wykorzysta w pełni czas przeznaczony na naukę i rzetelną pracę nad poszerzaniem swej wiedzy i umiejętności. 3. Będę dbał o honor i tradycję szkoły oraz współtworzył jej autorytet. 4. Będę okazywał szacunek nauczycielom i innym pracownikom szkoły. 5. Będę się troszczył o mienie i estetyczny wygląd naszej nowej szkoły. 6. Będę dbał o piękno mowy ojczystej i wyrażał się w sposób kulturalny. 7. Będę szanował poglądy i przekonania moich kolegów. 8. Będę się przeciwstawiał wszelkim przejawom brutalności i wulgarności. 9. Poświęcę swój czas i umiejętności na rozsławienie imienia swej szkoły. Po odczytaniu wszyscy mówią: "Przyrzekamy przestrzegać ustaw szkoły" RECYTATOR X Każdy pomny na przysięgę swoją, w każdej chwili szkolnego żywota, Niechaj mu na myśli stają: Ojczyzna, nauka i cnota. RECYTATOR XI Jak most wiszący nad falami rzeki Łączy dwa brzegi przerżnięte korytem, Tak coraz nowych pokoleń rozkwitem Łączą się z sobą dni, lata i wieki. Zawsze z tej samej życiodajnej strugi Czerpiemy napój, co pragnienie gasi, Żywi nas zasób pracy plemion długiej Ich miłość, sława istnienie nam krasi. A z naszych czynów i z naszej zasługi Korzystać będą znów następcy nasi. RECYTATOR XII Błogosławiony niechaj po stokroć będzie, Ktokolwiek idzie w imię dobrej sprawy, Kto światło rzuca na ziemi krawędzie, Kto ster umacnia u rozbitej nawy, Kto wznosi jak bóstwo iskierkę oświaty, Błogosławiony, bo z tej iskry Bożej Rozbłyśnie światło co ludziom dzień stworzy RECYTATOR VIII Przyrzekamy, że tu będziemy się uczyć szanować słowa i brać za nie odpowiedzialność. Bo słowo to potęga i ono rozpala ducha, oświeca umysły. Niechaj nam je przekazują nasi nauczyciele i niosą w darze jak kaganek oświaty. RECYTATOR XIII Dojdziemy do końca, choć ciężką drogą, gdy jeden drugiemu rękę pomocną poda. I nauczyciele nam w tym pomogą, by panowały u nas: prawość, praca i zgoda. Piosenka "Aż znowu zawoła nas lato" W montażu wykorzystano wiersze: W. Szymborskiej, K. I. Gałczyńskiego, J. Barana, J. Tuwima Opracowanie: Magdalena Wiatrowska Wyświetleń: 5526
Uwaga! Wszystkie materiały opublikowane na stronach Profesor.pl są chronione prawem autorskim, publikowanie bez pisemnej zgody firmy Edgard zabronione. |